reklama

Styczniowe mamy 2020

A my jesteśmy po kolejnej kontroli. Leki wziewne zlecone na 3m. Mam nadzieję że bd poprawa powinna być już do 12dni zażywania dawek torę nam zlecono, jeżeli nie to tylko rtg płuc i oskrzeli nas czeka . Nawet katar przyniesiony przez siostry dla młodego może skończyć się oskrzelami.
Najdziwniejsze jest to że muszę go leczyć prywatnie bo te konowały w przychodni nie widzą problemu nawet badań krwi czy rtg mi nie chcą zlecić bo za duże zachorowania teraz masakra.
 
reklama
A my jesteśmy po kolejnej kontroli. Leki wziewne zlecone na 3m. Mam nadzieję że bd poprawa powinna być już do 12dni zażywania dawek torę nam zlecono, jeżeli nie to tylko rtg płuc i oskrzeli nas czeka . Nawet katar przyniesiony przez siostry dla młodego może skończyć się oskrzelami.
Najdziwniejsze jest to że muszę go leczyć prywatnie bo te konowały w przychodni nie widzą problemu nawet badań krwi czy rtg mi nie chcą zlecić bo za duże zachorowania teraz masakra.
A to co się dzieje???
 
Na kasę chorych też jest diagnoza ta sama ale rozkładają ręce bo jest wirus i nie chcą narażać na badania. Śmieszne prawda? A więc chodzimy prywatnie i jeżeli bd potrzeba to rtg zrobię prywatnie.
W przychodni nawet badań krwi nie chcą zlecić kpina
 
Na kasę chorych też jest diagnoza ta sama ale rozkładają ręce bo jest wirus i nie chcą narażać na badania. Śmieszne prawda? A więc chodzimy prywatnie i jeżeli bd potrzeba to rtg zrobię prywatnie.
W przychodni nawet badań krwi nie chcą zlecić kpina
Oj tu się zgodzę.. My też prywatnie chodzimy,nawet kontrolnie.. a co do badań krwi to też chcialam małej zrobić kontrolnie by zobaczyć czy wszystko ok bo miała odczyn poszczepienny to też ale po co, dlaczego. No kurcze kazał mi lekarz zrobić tylko stwierdził żeby od swojego wołać skierowanie bo po co płacić.. i ooo tak wypisał że połowy badań nie zlecił.. a wyniki - to nawet nie powiedział czy ok,czy jak. Jak pytalam to stwierdził że chyba wszystko dobrze..nosz kur...
 
A to mojemu w czerwcu wyszło niby wszystko ok według teorii lekarza w przychodni. Dopiero wynikami zainteresowała się doktor do której chodzimy teraz i cooo? Żelazo i hemoglobina w dolnej granicy normy. Nie przybierał na wadze, apetyt raz miał raz nie. Teraz mamy żelazo w saszetce do picia i zobaczymy co bd dalej, waga ruszyła po 3tyg brania oby tak było dalej.
A więc co do lekarzy na fundusz... Brak słów
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry