Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Postanowiliśmy z mężem żyć ,, normalnie,, co do naszej córki. Fakt to nasze pierwsze dziecko i trochę na początku swirowalismy ale od grudnia - stop.. bez przesady. Nie będzie ciagle idealnie..No właśnie tu chodzi o to aby nie przesadzić ale myślę że głównie chodzi o mega dużych ilości marchwi jak właśnie niektóre dzieci piją soki marchewkowe.
Ilość marchewka w obiedzie nie jest porównywalna nawet z soku co zapewne duża ilość niektóre dzieci wypijają. Na szczęście mój takich cudów nie lubi.
Od jakiegoś czasu nawet wody pić nie chce, jak nie podsunę mu cherbaty łyżeczka to nie wypije nic. Pewnie do herbaty też wielu "ekspertow"by mogło się przyczepić aleee mi to tam wisi co kto mówi i myśli.
Robię jak uważam![]()
Moja miała ostatnio podobnie ale kremem smarowałam i zeszło.. ale my mamy trochę problemy ze skórą... Delikatne ale mamyJa zauważyłam że córeczka ma lekko pomarańczową skórę przy nosie to może faktycznie za dużo marchwi? Ale ona nie pije soków, tylko do zupki jej wkrawam. Zupke robie na dwa dni to z innymi warzywami wkrawam jedną marchewkę. Czy to za dużo? Ile Wy dajecie?
Ale to też miała od marchewki? Czy coś innego? Jakim kremem smarowałaś?Moja miała ostatnio podobnie ale kremem smarowałam i zeszło.. ale my mamy trochę problemy ze skórą... Delikatne ale mamy
Teraz to może mieć od wszystkiego... Ale tak jak pisalysmy wcześniej musiałaby Twoja mała tylko jeść marchewki i pić soki z marchwi żeby było coś nie tak. a zwykłym krem- my mamy bambino..Ale to też miała od marchewki? Czy coś innego? Jakim kremem smarowałaś?
Wiesz co u nas to było podobnie ale nie w takiej ilości..Tak to wygląda. Co to może być?Zobacz załącznik 1229939