reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Wstaje o 6 dostaje kasze jakas tam bobovite na wodzie, potem jemy sniadanie, jakies kanapki, czasem platki z mlekiem, parowki z jajkiem na twardo :P jak to sniadania, potem obiad i tu tez to co jem ja to ona, spacerek po spacerku owoce/ koktajl lub na szybciora tubki gotowce, lub mniej zdrowo jakas drozdzowka;p potem kolacyjka kasza i ona z kasza w paszczy zasypia. Nawet nie chce mm. Ostatnio byla awantura i rzucanie butelka. W ciagu dniaa pije soczki, wode, herbatki.
 
Wstaje o 6 dostaje kasze jakas tam bobovite na wodzie, potem jemy sniadanie, jakies kanapki, czasem platki z mlekiem, parowki z jajkiem na twardo :P jak to sniadania, potem obiad i tu tez to co jem ja to ona, spacerek po spacerku owoce/ koktajl lub na szybciora tubki gotowce, lub mniej zdrowo jakas drozdzowka;p potem kolacyjka kasza i ona z kasza w paszczy zasypia. Nawet nie chce mm. Ostatnio byla awantura i rzucanie butelka. W ciagu dniaa pije soczki, wode, herbatki.
Nie,no my też dajemy jej to co my jemy..
Tylko u nas tak: kaszka ostatnio na nie- mąż dał jej jogurt i spodobało jej się więc kaszka nie.
Mleka jeszcze jej nie dawalam- zabieram się do tego jak pies do jeża 🙈
I co do parowek- nie je,aż ma odruch wymiotny jak ja bierze do buzi.. jedynie u nas to ser w różnych wariantach.
 
Nie,no my też dajemy jej to co my jemy..
Tylko u nas tak: kaszka ostatnio na nie- mąż dał jej jogurt i spodobało jej się więc kaszka nie.
Mleka jeszcze jej nie dawalam- zabieram się do tego jak pies do jeża 🙈
I co do parowek- nie je,aż ma odruch wymiotny jak ja bierze do buzi.. jedynie u nas to ser w różnych wariantach.
U nas mleko od 2tyg tylko raz nad ranem i to w ilości bez szału bym powiedziała.
Rano kaszka, jakaś lubis, obiad, kanapka parówka lub jajo, jakiś serek z bananem lub tubka-słoik, kolacja kaszka (kaszki jemy łyżka i zdecydowanie je chętniej niż piję mleko)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry