Kobieto, chilli widzę że jakieś odchyły są i martwię się, że coś jest nie tak i że zaszkodzę dziecku
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kobieto, chilli widzę że jakieś odchyły są i martwię się, że coś jest nie tak i że zaszkodzę dziecku
Ja jestem na L4 od 16 lipca i też pieniędzy z ZUS jeszcze nie widziałam. Do dziś mają czas, aby wydać decyzję o wpłacie i cisza, na platformie ZUS nie ma żadnej informacji. Zadzwoń na infolinię ZUS i zapytaj się kiedy wpłynął do nich od pracodawcy druk Z-3. Od daty jego wpływu mają 30 dni na decyzję o wypłacie kasy. Lub jeśli masz PUE ZUS to możesz tam zadać im takie pytanie.Dziewczyny wiecie jak to jest z tymi wypłatami za l4? Pierwsze l4 złożyłam 11 lipca, a pieniążków nadal nie mam, a jest mi mega ciężko.
No nie, umowę i tak dostałam z UP na 2 lata, a wcześniej robiłam tam na czarno. I tak miałam farta, w sumie powiedziałam o ciąży bo byłam tak zmęczona atmosferą, że liczyłam, że mnie wywalą. Bach tydzien potem umowa. Bo przyszło dofinansowanie z Unii. Królików mam aż 12.To prawda, powinien ktos pójść z Tobą. Natomiast staraj się babo uspokoić emocje, bo poza stresem nic ci nie dadzą. Uspokój się powoli (dawaj zdjęcia królików) i podejdź rzeczowo, tzn staraj się formułować krótkie komunikaty, w stylu proszę o informację na temat daty wypłaty zasiłku i nagrywaj rozmowy. Jeśli będą cię zbywac, popros o informację na piśmie albo wprost powiedz ze z informacji które posiadasz wynika że zasiłek został przez nich odebrany. I tyle. Nie musisz być miła, ani walić zelazkiem. A pomysł z ciotka jest super.
Pamiętaj tylko że twoje zdrowie psychiczne jest najważniejsze. A do tej firmy i tak nie wrócisz.

Tytus i Ramzes Koty Żule Rocznik 2014.

No właśnie nie czaję, z jednej strony dostałam opierdziel, że byłam w galerii, że ZUS zrobi mi kontrolę, że będę mieć problemy! Ba mało tego oni będą mieli bo mam leżeć ( na zwolnieniu chodzącym). Z drugiej strony, Zus dostał info że ja tą kasę odebrałam i mam za pieniądze ZUSu, robić ich pracę w domu i to wcale nie jest niewłaściwe wykorzystanie zwolnienia. Apteka, żarcie, gacie fe... wykonywanie prac, za które nikt mi nie dołoży ani zł podczas zwolnienia opłacanego przez ZUS cacy. Jakby wpadła kontrola i by się zapytali co ja robie to dopiero bym miala przesrane.Dobrze, że ktoś Tobie pomoże w walce o pieniądze. Ty powinnaś odpoczywać, a nie szarpać się z nimi o kasę i tracić nerwy, a to przecież źle wpływa na dziecko. Może jeśli zobaczą prawnika to rura im zmięknie, bo wystraszą się ewentualnej sprawy w sądzie i kontroli ZUS i PIP.
Współczuje Ci użerania się z pracodawcą i jeszcze załatwiania spraw przez ZUS! Nie daj sobie wmówić, żeby pracować na zwolnieniu- to może być nawet traktowane jako wykroczenie! Najlepiej jakbyś nagrała sobie taką rozmowę z pracodawcą. Ja każdą rozmowę telefoniczną nagrywam w aplikacji BlackBox - tak "na wszelki wypadek" mimo, iż nadal pracuje i jestem w pracy bardzo dobrze traktowana niektóre koleżanki miały problemy jak zaszły w ciąże więc wolę się zabezpieczyć i mam już kilka "haków" w razie gdyby pracodawca chciał mi zaszkodzić! 3 mam kciuki aby ci się udało!No właśnie nie czaję, z jednej strony dostałam opierdziel, że byłam w galerii, że ZUS zrobi mi kontrolę, że będę mieć problemy! Ba mało tego oni będą mieli bo mam leżeć ( na zwolnieniu chodzącym). Z drugiej strony, Zus dostał info że ja tą kasę odebrałam i mam za pieniądze ZUSu, robić ich pracę w domu i to wcale nie jest niewłaściwe wykorzystanie zwolnienia. Apteka, żarcie, gacie fe... wykonywanie prac, za które nikt mi nie dołoży ani zł podczas zwolnienia opłacanego przez ZUS cacy. Jakby wpadła kontrola i by się zapytali co ja robie to dopiero bym miala przesrane.