• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2020

Ja jak zwykle tryb bota ale na kom nie umiem pisać tych postów zwiezle. Nie wyspalam się i snily mi sie głupoty. Jeszcze nad ranem się obudziłam do wc i już nie zasnelam bo mam gastro. Właśnie nie mąż dostał misję kupienia mi karmy bo nic co jest w lodówce mi nie imponuje. Zara jak się nazre to zadzwonię do pracy czy jest szefostwo i pojadę te 10-14 km plus okrezne drogi bo przed wyborami przecież pół miasta rozgrzebane po mój hajs. W zależności od nastroju po misji albo pójdę dalej spać, albo znów mi ciśnienie skoczy i będę chodzila jak na koksie. Normalnie napiszę kiedyś poradnik ,,Wkurzona Madka,, nr a w nim 10 technik relaksacyjnych, jak okiełznać w sobie rządzę mordu, a już w kolejnym nr komunikacja werbalna czy niewerbalna, jak rozmawiać z pijanym partnerem żeby nie walnąć go w czaszke Tefalem xd
Też wstaje kilka razy w nocy na domu A sny też mam chore.. ostatnio śniło mi się że wróciłam do pracy ale tylko na 2 dni bo mi się w domu nudziło haha :-) :)
 
reklama
Hahaha dobre, to mi się śnila poprzednia robota, przyszła jak zwykle mega dostawa z pół tony zwirkow do kuwet i myślę, ja w ciąży a jedna paczka 15 kg, szefostwo już się pulta żeby to robić i tu nagle mnie oświeca przecież jestem na l4 i sobie poszłam do domu xd
Mnie ostatnio podobnie się śniło. Jestem w pracy szefowa jak zwykle ma jakiś problem, wkurza mnie i nagle mnie oświeca że jestem na l4 i idę do domu :-)) Jaka ulga!
 
Dziewczyny jestem w 23+5, byłam na morfologii krwi i na badaniu moczu, czy jest się czym martwić? lekarz dopiero we wtorek :(
456456.jpg

122121.jpg
 
A co cię martwi w tych wynikach? :) wyglada na lekka infekcje, miałam podobne na ostatnich badaniach, bo bolało mnie gardło i głowa. I przeszło po kilku dniach :) nie masz się czym martwić
ciągle latam do toalety i nie mogę się "dosikać"-ciągle czuje ze jeszcze coś mi w pęcherzu zalega ale nie mogę tego wysikać :( ciezko mi w ogole mocz przetrzymac, co chwile chodzę do lazienki.
 
My nareszcie po badaniach prenatalnych :D
Józef zdrowy jak ryba i długaśny, czyli marne szanse na urodzenie dziecka mniej jak 3500g.
Wyszedł miarami poza siatki centylowe.
503g i 15,5 cm :D dwa tygodnie do przodu.
 

Załączniki

  • IMG_20190913_111511.jpg
    IMG_20190913_111511.jpg
    585,1 KB · Wyświetleń: 279
  • IMG_20190913_111300.jpg
    IMG_20190913_111300.jpg
    2,3 MB · Wyświetleń: 181
  • IMG_20190913_112203.jpg
    IMG_20190913_112203.jpg
    299,8 KB · Wyświetleń: 253
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry