reklama

Styczniowe mamy 2020

Mam nadzieję, że to zejdzie ze mnie :P Cięzko znaleźć ładne staniki, wyłażą cycki dekoldami, wiele ubrań odpada bo się nie dopina. I tak sobie myślę, na cholerę te głupie baby za granicą sobie powiekszaja. To nie jest fajnie. C,D ok większe rozmiary to kalectwo. Już nie mówię ile to kg obciążających plecy.

Wiem, wiem ale przy moim 65 c to utopia. Siostrę miałam też szczupłą, po dwóch ciążach zmalała, cycki zawija z podłogi, ech. A ja dalej 47kg....kurde, lepiej się poczułam, poszlam podlać drzewka i się cała woda zlalam. Bu
 
reklama
O to drobna jesteś ja przy 163 i masie 50 kg i tak miałam 75 więc jestem szeroka pod biustem. Teraz ledwo się dopinam w 85... 90 były od F. Dobrze, że są jeszcze te do karmienia staniki, uciągliwe. Myślę że L wystarczy już do końca. No ja dziś ważę 75,5 ale fakt zwarzyłam się teraz po żarełku i wodzie. We wtorek znów rano na czczo zrobie pomiar :P niezmienia to faktu, że nadwaga mi się zaczęła od 66 kg :) Tak się utuczyć :D... Mój niemąż mnie gtak karmi. Tłumacze sobie, że laura teraz pewnie ok 600-700g plus wody pół kilo :p. Reszta gtak wiem jestem gruba XD Ludzie mówią, że mam brzuszek ciążowy jak w 9 miesiącu, ale trzeba dodać jeszcze sporo tkanki ochronnej :P
 
U mnie poszlo tym razem proporcjonalnie wszędzie. I to dosłownie. Obecne 104 kg równo rozłożyło sie ale omineło jakby twarz. Dziwie sie w lusterku przeglądam. Więc je omijam. Maluje sie w takim małym na toaletce. A ubrania zakładam co po prostu pasuje i bez przeglądania sie juz ot wychodze [emoji23][emoji23][emoji23]
Kupiłam 10 sztuk legginsow z tej okazji i kkilkanaście bluzek i swetrow nieopinających do 155 w brzuszku. Wiec mam jeszcze jakies 20 cm luzu. Reszte rzeczy spakowałam żeby ich nie widzieć i sie nie dolowac. Zaczne przegląd garderoby w lutym. Do tego czasu mam wyebane na wage.
Z poprzedniej ciąży jakies 5 lat walczyłam ze skórą na brzuchu. Schudlam bardzo szybko. Ok 40 kg w 3 mce mi zleciało. I po pol roku mialam mniej niz orzed ciążą. Ale skóry na brzuchu juz sie nie dało uratować. Pielucha tetrowa starej generacji. Teraz widząc jak sie naciagnela znowu wiem co mnie czeka.
 
Mi po poprzednich ciążach został brzuch, jak u wyglodzonego dziecka. Nie wygląda to dobrze, więc powzięłam zamiar ćwiczeń. Dobrze ze to będzie po porodzie, oszukuje swój mózg że tym razem będę systematyczna
 
Jestem w 23 tc, boli Was już czasami kręgosłup? Wczoraj myślałam że oszaleje, prawie pojechałam na sor na szczęście przeszło po lekkim masażu męża. Jak to jest u Was?
Mnie przed ciążą kręgosłup lędźwiowy bolał latami i jeszcze kilka miesięcy miałam zapalenie stawu biodrowego...no po prostu gorzej niż babcia 90-cio letnia ;) Jak poszłam w końcu do lekarza z tym to zaraz okazało się, że jestem w ciąży i nie można nawet prześwietlenia zrobić. Ale jakimś cudem w ciąży kręgosłup przestał mnie boleć. Jak dłużej stoję to czasem boli, ale jak poleżę jest OK. Mam nadzieję, że tak zostanie tylko boję się, że w 8-9 miesiącu może być już tak obciążony, że ból znów wróci. W szkole rodzenia ostatnio fizjoterapeuta mówił, że w ciąży produkowany jest jakiś hormon rozluźniający mięśnie tak aby mogły się rozciągać (chyba relaksyna czy jakoś tak) i może przez to kręgosłup mniej mnie boli:)
Może jak u Ciebie ból będzie się powtarzał to idź na jedną wizytę do fizjoterapeuty, aby pokazał Tobie jakieś ćwiczenia, które pomogą. Ja próbowałam szukać jakichś ćwiczeń w internecie, ale nie znalazłam takich które mi pomogły;)
 
Mnie przed ciążą kręgosłup lędźwiowy bolał latami i jeszcze kilka miesięcy miałam zapalenie stawu biodrowego...no po prostu gorzej niż babcia 90-cio letnia ;) Jak poszłam w końcu do lekarza z tym to zaraz okazało się, że jestem w ciąży i nie można nawet prześwietlenia zrobić. Ale jakimś cudem w ciąży kręgosłup przestał mnie boleć. Jak dłużej stoję to czasem boli, ale jak poleżę jest OK. Mam nadzieję, że tak zostanie tylko boję się, że w 8-9 miesiącu może być już tak obciążony, że ból znów wróci. W szkole rodzenia ostatnio fizjoterapeuta mówił, że w ciąży produkowany jest jakiś hormon rozluźniający mięśnie tak aby mogły się rozciągać (chyba relaksyna czy jakoś tak) i może przez to kręgosłup mniej mnie boli:)
Może jak u Ciebie ból będzie się powtarzał to idź na jedną wizytę do fizjoterapeuty, aby pokazał Tobie jakieś ćwiczenia, które pomogą. Ja próbowałam szukać jakichś ćwiczeń w internecie, ale nie znalazłam takich które mi pomogły;)
Narazie tylko wczoraj była tragedia, jak się powtórzy to myślę że pójdę do fizjoterapeuty na taśmy, podobno skuteczne
 
Jak robię coś w domu jestem zdrowa zero kataru i innych xd tylko.się położe i jestem chora. Epidemia w domu. Matka na górze też chora, ale się ucieszyła na widok paczek gripeksow i teraflu. Nie mąż wszystkich zarazil i ozdrowial a ja i tak nie mogę tych specyfików.
 
reklama
O matko, ale was dopadło. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Czy ciąża, czy nie, choroba nie jest fajna.
Ja jestem uczulona na większość leków przeciwgorączkowych i mam szczęście, że przy chorobach, mam gardło i katar.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry