reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
A czytałaś może ten wpis mamyginekolog

Może Cię trochę uspokoi :)


Tak w ogóle to się przywitam bo czytam Wasze forum od jakiegoś czasu, jestem jednych z tych zboczeńców niezrzeszonych [emoji23][emoji23]- piszę tez na zamkniętym wątku lutówek.
Z usg termin mam na 31.01 a z om 02.02 :)
Dlatego nie wiem do której grupy powinnam przynależeć [emoji38] mam nadzieje ze tez mnie przygarniecie:)
To moja pierwsza ciąża, jestem spod Poznanja :) tez ostanio robiłam krzywa cukrowa i był to dla mnie dramat - sama glukoza weszła spoko ale później jak dotarlo mi to do krwi to bym zjechała dwa razy... dobrze ze w poczekalni była kanapa bo inaczej miałabym na pewno bliskie spotkanie z podłoga.
Moje wyniki są w jakiś mega dziwnych jednostkach - zobaczcie.
Ale lekarka skomentowała ze wszystko ok
Zobacz załącznik 1033145
Tu są kobitki i z grudnia i lutego:P Także witamy :)
 
Każda widać inaczej. Trochę ograniczę słodkie i będzie git :biggrin2:
No ja próbuje zwłaszcza że jak zakwaszę żołądek to te słodkie ze mnie wylatuje tak pufff :D Potem muszę uzupełniać płyny, żeby się nie odwodnić.

Bierzecie, jeszcze suple ciązowe? Bo mi się dziś Femibion 2 skończył. Nie wiem czy żreć w III trymestrze czy już odkładamy i ewentualnie Magnezik i wit C?
 
No jednak miescisz się w normie tak jak ja. A dużo słodyczy jadłaś? Też myślałam że ograniczę słodkie.
Cale życie jadłam bardzo dużo słodyczy, ale o dziwo w ciąży jakoś szczególnie mnie do nich nie ciągnęło. Co nie znaczy że nie jadłam wcale ;) myślę że zgubiły mnie owoce... potrafiłam zjeść 5-6 jabłek dziennie, dodatkowo jakieś sezonowe owoce, bez problemu umiem zjeść 1 kg truskawek. Poza tym w ciąży hormony szaleją, zmniejsza się tolerancja glukozy i niekoniecznie musi to być związane z dietą. A Ty dużo jesz słodyczy?
 
No ja próbuje zwłaszcza że jak zakwaszę żołądek to te słodkie ze mnie wylatuje tak pufff :D Potem muszę uzupełniać płyny, żeby się nie odwodnić.

Bierzecie, jeszcze suple ciązowe? Bo mi się dziś Femibion 2 skończył. Nie wiem czy żreć w III trymestrze czy już odkładamy i ewentualnie Magnezik i wit C?
Ja biorę dalej Femibion, gin nie mówiła żeby odstawić .
A jakie dawki magnezu bierzesz ? :p
 
Cale życie jadłam bardzo dużo słodyczy, ale o dziwo w ciąży jakoś szczególnie mnie do nich nie ciągnęło. Co nie znaczy że nie jadłam wcale ;) myślę że zgubiły mnie owoce... potrafiłam zjeść 5-6 jabłek dziennie, dodatkowo jakieś sezonowe owoce, bez problemu umiem zjeść 1 kg truskawek. Poza tym w ciąży hormony szaleją, zmniejsza się tolerancja glukozy i niekoniecznie musi to być związane z dietą. A Ty dużo jesz słodyczy?
Zawsze dużo jadłam i tak zostało ... :-) :) owoce tez jem. Po prostu trochę ograniczę:-)
 
Ja biorę dalej Femibion, gin nie mówiła żeby odstawić .
A jakie dawki magnezu bierzesz ? :p
No mi się femibion dzisiaj skończył. Dobra dziś jak nie dostanie to przeżyje, jutro podjadę do apteki dyżurującej :P Kuzynka coś mi gadała, żeby odstawić w 3 trymestrze bo że za duże dziecko blablabla.. :D w sumie nie powinnam jej brać za autorytet bo teraz w trakcie karmienia sypie jej się wszytsko włosy, zęby zdrowie.
Brałam Femibion 2 rano, potem ok popołudnia 2x rutinoskorbinek bo mój lata zagilowany, i na wieczór 2 x magne b6.
 
No mi się femibion dzisiaj skończył. Dobra dziś jak nie dostanie to przeżyje, jutro podjadę do apteki dyżurującej :p Kuzynka coś mi gadała, żeby odstawić w 3 trymestrze bo że za duże dziecko blablabla.. :D w sumie nie powinnam jej brać za autorytet bo teraz w trakcie karmienia sypie jej się wszytsko włosy, zęby zdrowie.
Brałam Femibion 2 rano, potem ok popołudnia 2x rutinoskorbinek bo mój lata zagilowany, i na wieczór 2 x magne b6.
No lepiej się nie sugeruj, dla pewności zapytaj swojego lekarza przy następnej wizycie. Ja tam biorę , nawet mi mówiła tydzień temu że weszły jakieś nowe witaminy zapobiegające przedwczesnemu porodu ale ja tam nie zmieniam, zostaje przy femibionie :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry