reklama

Styczniowe mamy 2022r.

Spakowałam się, bo jakoś mam przeczucie, że wcześniej urodzę:) szyjka okej, nic się nie dzieje, ale przeczucie takie mam. Przy pierwszym synku tak samo miałam I urodziłam w 38tc :) chociaż nie ukrywam, że wolałabym żeby ten maluch urodził się już po nowym roku :) a Ty jak przeczuwasz? :)
Ja mam cicha nadzieje ze bedzie jak z corka 3 lata temu że po zdjęciu szewka 2 tyg jeszcze pochodziłam i ur dzien przed terminem... 19 grudnia mam zdjęcie szewka wiec pewnie albo urodzę od razu albo po nowym roku :D tez po cichu liczę że będzie to jednak styczeń :)

Na szczęście nie był to covid - duszności w nocy mam juz kilka tyg a biegunka była jeden dzień:)

Chociaz czuje momentami straszny nacisk na szyjkę i na szewek ale w sobotę wizyta wiec zobaczymy co powie dr. Staram się oszczędzać ale z 3 latka w domu nie zawsze się udaje.
 
reklama
Pokupowałam ubranka, część jest używana. I mam takie pytanie: czy faktycznie pierzecie ubranka w temp. 90 lub 60 stopni? Na większości ubranek pisze max 30 stopni. :o
Jeżeli masz 100% bawełny to przy 60 stopniach nic się nie stanie (chyba że są na ubrankach jakieś "naklejki, prasowanki") ja prałam i nic się nie stało, ale mam dużo białych i jasnych rzeczy. W 90 stopniach prałam tylko pieluszki i ręczniki (na których jest zapis żeby prać w 60). Część rzeczy prałam parowo ale tam też temperatura 60 stopni
 
Próbują wszędzie, ale nadal nic, nie ma pomocy.
 
Pokupowałam ubranka, część jest używana. I mam takie pytanie: czy faktycznie pierzecie ubranka w temp. 90 lub 60 stopni? Na większości ubranek pisze max 30 stopni. :o

Dzisiaj na profilu na isnta 'zaufajpoloznej' padło to pytanie. Odpowiedź to, że wystarczy w 40 stopniach. Ja wypralam w 40, a pieluchy w 60. Teraz prasowanie. Uczy cierpliwości 😂
 
reklama

Załączniki

  • IMG_20211125_171448.jpg
    IMG_20211125_171448.jpg
    2 MB · Wyświetleń: 112

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry