reklama

Styczniowe mamy 2023

No ja rozumiem. Tez mamy dwulatke i jak mi jest zlr, to nie mam do niej sily. Ostatnio juz jej puszczalsm bajki, zeby sie chwile polozyc na kanapie. Wstyd sie przyznac..:)
 
reklama
Chyba 8mm? Bo na 6tc to chyba ni możliwe 8cm?
Coś takiego. Chociaż jak patrzę na zdjęcie crl zarodka to jest wpisane 7mm
Wg OM to 8+0, wg usg 6+5.
Myślisz że jest ok? Bo może ja coś źle rozumiem z tego
 

Załączniki

  • IMG_20220611_234244.jpg
    IMG_20220611_234244.jpg
    104,9 KB · Wyświetleń: 122
  • IMG_20220611_234535.jpg
    IMG_20220611_234535.jpg
    68,5 KB · Wyświetleń: 129
W moich poprzednich ciążach każda która kończyła się poronieniem była o tydzień młodsza nic z OM (a co do dnia owulacji byłam pewna) plus miałam plamienia wiec u mnie takie były zwiastuny…
Tylko opisałam swoj przypadek u każdego może być inaczej :-)
Kurcze to mnie zmarrwilas teraz ::
U mnie tez ciąża wychodzi młodsza z usg niż om :(
+ dziewczyny… jestem na weselu i poszła mi krew. Wyobrazacie sobie? Na szczęście jednorazowo i teraz od 18 visza,!dwa razy minimalne ilości lekko brązowego śluzu :/Siedze, odpoczywam zero zabawy. Nawet nie tańczę. Większość znajomych krzywo się na mnie patrzy bo nikt nie wie. Chyba się dzisiaj szykowaniem zmęczyłam albo już nie wiem :(
1 czerwca tez plamilam, serduszko na usg biło i teraz znów coś. Umówiłam się na usg w poniedziałek mam nadzieje ze wszystko jednak będzie dobrze :(
 
Kurcze to mnie zmarrwilas teraz ::
U mnie tez ciąża wychodzi młodsza z usg niż om :(
+ dziewczyny… jestem na weselu i poszła mi krew. Wyobrazacie sobie? Na szczęście jednorazowo i teraz od 18 visza,!dwa razy minimalne ilości lekko brązowego śluzu :/Siedze, odpoczywam zero zabawy. Nawet nie tańczę. Większość znajomych krzywo się na mnie patrzy bo nikt nie wie. Chyba się dzisiaj szykowaniem zmęczyłam albo już nie wiem :(
1 czerwca tez plamilam, serduszko na usg biło i teraz znów coś. Umówiłam się na usg w poniedziałek mam nadzieje ze wszystko jednak będzie dobrze :(

Na pewni wszystko będzie dobrze. Po prostu się przemeczyłaś
 
co zakupic do tych zabiegów dokładnie? Może bym sprobowala.
Szczotka z naturalnego włosia. Może być ze szczeciny dzika wtedy jest delikatniejsza albo z tampico lub włókna kokosowego wtedy jest twardsza. I więcej nic nie potrzebujesz.
A możesz polecić jakąś szczotkę do szczotkowania? Tez muszę zacząć coś robić...
Dobre szczotki są np. Dreamsy.eu lub lulalove obie marki są na równi, jeśli chodzi o jakość wykonania i wytrzymałość.
A to z sama woda czy z jakimś peelingiem? Tez chętnie wypróbuje,bo tez mam tendencje do rozstępów. I tak mam ich sporo bo kiedyś z 80kg zjechałam na 47 szybko. Później znowu dojechalam na aktualne 74.. także skóra dostaje w kosc ostro
Na mokro jest inna szczotka np. ze sklejki nie z litego drewna, bo szybko się zniszczy, popęka. Ja na mokro nie szczotkowalam nigdy, więc szukaj więcej informacji na stronach w/w może tam coś o tym jest.
Dziewczyny, ktore się szczotkujecie ogólnie sprawdźcie do kiedy można szczotkować brzuch bo wydaje mi się, że jest jakieś ograniczenie.
A chyba najbardziej polecane szczotki są z Lulalove.
Tak to prawda. Jak już brzuszek będzie widoczny to trzeba omijać. Poza tym przy jakichś problemach z ciążą lepiej brzuch omijać od początku. Wtedy szczotkujemy uda, pośladki, boki brzucha, ramiona i przy delikatnej szczotce można także biust. Jak są wątpliwości zawsze można zapytać ginekologa czy można. Poza tym warto poczytać też o innych przeciwskazaniach do szczotkowania, bo ciąża może być przeciwskazaniem, ale nie każda. Dużo informacji można się dowiedzieć właśnie z tych stron co podałam wyżej i też z ich instagramow.
Słyszałam, że można też szczotkować na mokro-wtedy jest delikatniej.
Na mokro inna szczotka i technika, musisz poszukać sama więcej informacji.
 
reklama
Kochane, a jak u was z mdlosciami i innymi objawami? Bo u mnie to sinusoida. W czwartek zaniemoglam, zyganko praktycznie caly dzien, a dzis np. Jest prawie ok. Ja sie oczywiscie juz stresuje, czemu sie tak dobrze czuje. Tez macie sinusoidy?

U mnie też sinusoida. Ostatnie 2 tygodnie z życia wyjęte, zaraz kończę 8 tydzień i jest lepiej. To znaczy, co drugi dzień wymiotuję i czuję się najgorzej. Resztę dni mogę wszystko robić, ale do godziny 16. Od 16 już tylko bym spała. 😂 ale ogólnie im bliżej końca 2 miesiąca, tym trochę lżej chyba. Podbrzusze pobolewa, cycki pobolewają, mdłości są, jeść muszę co godzinę i brzuch już mam jak w 5 miesiącu. Ale mnie każda modlitwa nad toaletą paradoksalnie cieszy - im gorsze objawy, tym lepszy znak dla ciąży. Tak sobie tłumaczę. 😀
A jutro wizyta. W końcu. ❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry