U
użytkowniczka Kam
Gość
Totalnie Cię rozumiem. Jak tylko dowiedziałam się o ciąży (11dpo) to podeszłam do tego z rezerwą. Po wczorajszej becie jak czuje że nic z tego nie będzie, to już złapałam doła niestetyStrach mnie dopadł... Boję się żeby znów nie stracić ciąży. Dlatego też jeszcze nie umiem się cieszyć.