reklama

Styczniowe mamy 2023

reklama
Podziwiam was, ja bym jeszcze nie mogła kupować ubranek. Jakoś czuje ze jest dużo za wcześnie ;)

Ja też się wstrzymywałam, ale na chwilę obecną jak trafia mi się okazja to kupuję. Co ma być to będzie, są przypadki urodzenia martwego dziecka nawet w 9 miesiącu. Niestety tego się nie przewidzi. A jak coś pójdzie nie tak to zawsze można sprzedać lub zostawić na kiedyś tam. A człowiek ma chociaż chwilę radości. 🙂
 
Ja też się wstrzymywałam, ale na chwilę obecną jak trafia mi się okazja to kupuję. Co ma być to będzie, są przypadki urodzenia martwego dziecka nawet w 9 miesiącu. Niestety tego się nie przewidzi. A jak coś pójdzie nie tak to zawsze można sprzedać lub zostawić na kiedyś tam. A człowiek ma chociaż chwilę radości. 🙂
Może i tak. Nie wiem, ja po prostu psychicznie bym nie dała rady ;)
 
Ja też się wstrzymywałam, ale na chwilę obecną jak trafia mi się okazja to kupuję. Co ma być to będzie, są przypadki urodzenia martwego dziecka nawet w 9 miesiącu. Niestety tego się nie przewidzi. A jak coś pójdzie nie tak to zawsze można sprzedać lub zostawić na kiedyś tam. A człowiek ma chociaż chwilę radości. 🙂
Co do szykowania wyprawki, to jeszcze nie mam parcia. Ale jak tylko 2trymestr się zacznie, to mam w planach kupować rzeczy, jakos tak sobie myślę, że lepiej mieć wcześniej wszystko, bo nigdy nie wiadomo jak się potoczy, może bede musiała leżeć w szpitalu i nie bede miała takiej możliwości by sobie kompletować wszystko na spokojnie do rozwiązania. 🙃 ale za to narzeczony lata już od 2tygodni wiecznie po mieszkaniu z metrówka i remonty planuje 😅
 
Mi właśnie woda sama nie wchodzi. Wiem że powinnam więcej pić, gin mówiła że nawet 3l dziennie omg. Ja piję pokrzywę z gruszka i kupiłam sobie na allegro świeżo wyciskane soki z marchewki, buraka itd to mi w miarę wchodzi.
Co do ciuszków to pamiętam że te najmniejsze 56 to starczają na miesiac więc nie warto mieć ich dużo, lepiej włączyć codziennie pralkę jak czegoś zabraknie. I najwygodniejsze są pajace, body, półspiochy coś co się łatwo zakłada i szybko ściąga 😀
 
Ja z kolei przed ciąża piłam tylko gazowane kolorowe typu cola i pepsi a teraz tylko i wyłącznie woda niegazowana. A jak wcisnę cytrynki to już wg miód malina 😁😁
Ale jak wypije 1l 1,5l na dzień to jest i tak dobrze bo przed ciąża wg nie piłam no może szklanka by się uzbierała czegoś gazowanego na cały dzień
 
Co do szykowania wyprawki, to jeszcze nie mam parcia. Ale jak tylko 2trymestr się zacznie, to mam w planach kupować rzeczy, jakos tak sobie myślę, że lepiej mieć wcześniej wszystko, bo nigdy nie wiadomo jak się potoczy, może bede musiała leżeć w szpitalu i nie bede miała takiej możliwości by sobie kompletować wszystko na spokojnie do rozwiązania. 🙃 ale za to narzeczony lata już od 2tygodni wiecznie po mieszkaniu z metrówka i remonty planuje 😅

Jestem dokładnie tego samego zdania. ☺️ Tym bardziej, że nas jeszcze czeka zmiana mieszkania, zakup mebli, zmiana auta, a u męża w zimę jest martwy sezon w pracy. Nawet jakbyśmy chcieli to nie da rady kupić później wszystkiego na raz, nie wspominając właśnie o tym, ze niewiadomo jak będę się czuć i czy będę mieć siłę myśleć o zakupach. 😀
Ale szanuję i rozumiem ostrożność, Ja już mam takie przeżycie za sobą, może dlatego tez jestem już odporniejsza psychicznie na takie rzeczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry