reklama

Styczniowe mamy 2023

Może to głupie, ale nie mam doświadczenia czy badania pappa, genetyczne i prenatalne to są trzy różne rzeczy? Ja mam termin na 30.01 wiec teraz 8 tydzień, a widzę, że sporo z Was już bardziej zaawansowana
 
reklama
Może to głupie, ale nie mam doświadczenia czy badania pappa, genetyczne i prenatalne to są trzy różne rzeczy? Ja mam termin na 30.01 wiec teraz 8 tydzień, a widzę, że sporo z Was już bardziej zaawansowana
Badanie PAPPA jest z krwi. Badanie prenatalne (proszę mnie poprawić bo mi się to myli) to badanie usg wykonywane przez lekarza z certyfikatem.
 
Ja zrozumiałam lekarkę tak, że test pappa jest i z krwi i usg u lekarza z certyfikatem i to razem daje wynik. Wobec tego czym są prenatalne i genetyczne?
USGgenetyczne”, czyli USG prenatalne różni się od „zwykłegoUSG tym, że przeprowadzający je lekarz ma kwalifikacje i doświadczenie w kierunku oceny ryzyka wystąpienia wad genetycznych.

Czyli jak jest genetyczne to jest robione przez lekarza certyfikatem a prenatalne może być genetyczne ale jeśli lekarz nie ma certyfikatu to jest to po prostu usg prenatalne. Dlatego trzeba sprawdzić czy lekarz ma certyfikat.
 
PAPPa to badanie statystyczne, mówi ile kobiet z takim wynikiem urodzi dziecko z wada, np. Moja kuzynka miała jeśli chodzi o ZD wynik 1:354, (usg prawidłowe, nifty wykluczyło ZD, urodziła zdrowe dziecko) czyli 1 kobieta na 354 kobiet z takimi samymi wynikami PAPPa i usg urodzi dziecko z zespołem Downa. Ja tego nie robię, jeśli lekarza na usg coś zaniepokoi są inne, dokładniejsze badania niż PAPPa. Drugiej kuzynce wyszło wysokie prawdopodobieństwo wcześniejszego porodu, cała ciąże płakała i się stresowała, mimo że wszystko było ok mówiła, że ciąże ma zagrożona a koniec końców poród miała wywoływany. Po co mam się stresować.
 
Ja zrozumiałam lekarkę tak, że test pappa jest i z krwi i usg u lekarza z certyfikatem i to razem daje wynik. Wobec tego czym są prenatalne i genetyczne?
Ja to rozumiem tak, że prenatalne u lekarza z certyfikatem jest dokładniejsze. Tak czy siak w 11-14tygodniu każdy prowadzący lekarz wykona dokładne usg, na którym oceni na tyle na ile potrafi anatomie płodu.

Pappa z krwi to dodatkowe dwa parametry, uwzględnione w badaniu, przez co całe badania prenatalne mają większe prawdopodobieństwo, że prawidłowo wskażą lub wykluczą daną wadę.

I prenatalne to nie tylko zespół Downa, ale i prawidłowa budowa narządów płodu, prawidłowy przepływ krwi. Niektóre wady wykryte podczas prenatalnych można leczyć jeszcze w łonie matki, przez co dziecko ma potem leprze rokowania.
 
PAPPa to badanie statystyczne, mówi ile kobiet z takim wynikiem urodzi dziecko z wada, np. Moja kuzynka miała jeśli chodzi o ZD wynik 1:354, (usg prawidłowe, nifty wykluczyło ZD, urodziła zdrowe dziecko) czyli 1 kobieta na 354 kobiet z takimi samymi wynikami PAPPa i usg urodzi dziecko z zespołem Downa. Ja tego nie robię, jeśli lekarza na usg coś zaniepokoi są inne, dokładniejsze badania niż PAPPa. Drugiej kuzynce wyszło wysokie prawdopodobieństwo wcześniejszego porodu, cała ciąże płakała i się stresowała, mimo że wszystko było ok mówiła, że ciąże ma zagrożona a koniec końców poród miała wywoływany. Po co mam się stresować.
Ja tez tego badania nowe robię póki lekarz oczywiście nic nie zasugeruje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry