reklama

Styczniowe mamy 2023

Czy u was też tak ciężko w ostatnim miesiącu? Jestem w 36 tc to jest moja druga ciąża i normalnie ciężko mi się rusza, ciągle mi się chce spać jestem zmęczona. W pierwszej ciazy też było ciężko ale nie aż tak. Oprócz tego mam córeczkę 21 miesiecy i czasem jak ja ponoszę to już nie mogę się ruszyć do końca dnia.
 
reklama
Czy u was też tak ciężko w ostatnim miesiącu? Jestem w 36 tc to jest moja druga ciąża i normalnie ciężko mi się rusza, ciągle mi się chce spać jestem zmęczona. W pierwszej ciazy też było ciężko ale nie aż tak. Oprócz tego mam córeczkę 21 miesiecy i czasem jak ja ponoszę to już nie mogę się ruszyć do końca dnia.
Moja ma 18 skonczone i faktycznie druga ciaza jest gorsza niz pierwsza nie ma chwili odpoczynku itd ja juz 37+2 i tez juz nie daje rady bym tylko siedziala lub leżała 😁😁😁
 
U mnie piąta ciąża i jakoś najłatwiejsza pod tym kątem, ale też większość czasu niestety leżę. Czuję, że sprawności mam mniej, ale to właśnie przez leżenie. Dobrze, że koniec blisko i wiosna już bliżej niż dalej :-)
 
Moja pierwsza i koło 36tc tez miałam spory kryzys - musiałam odpocząć po każdej, nawet niewielkiej aktywności. Teraz jestem w 39 tc i znowu mam więcej energii :D
 
U mnie 37+1 i trochę brzuszek życie utrudnia, a tak mi było smutno, że bardzo długi nie miałam ciążowego brzuch. Jednak było wygodniej bez. To się spina, to coś ciągnie, to boli. Nie wiem czy lepiej chodzić czy więcej leżeć.
 
U mnie też masakra jest z leżeniem. Bo tylko śpię na lewym boku, jak się przewrócę na prawy to tak mnie dzidzius kopie ze musze się znów przewrócić na lewo. A na lewej wszystko cierpnie i jest mega nie wygodnie. Poduszki ciążowe w ogóle w tym nie pomagają. Jedynie poduszka między nogi. U mnie za 3 tyg poród, marzę żeby to szybko zleciało.
 
reklama
Ja piję mleko albo jem czekoladę na zgagę. Sok marchewkowy na zaparcia. A grejpfrutowu chociaż bardzo lubię to odstawiłam, nie wszystkie leki podobno dobrze działają z grejpfrutem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry