U mnie w szpitalu pracowała prawie 40 lat położna super babeczka, prowadzi szkołę rodzenia. odbierała mi ostatni poród. Ostatnio pobierała mi krew do badań i rozmawiałam z nią o tym wywołaniu, że się boję i że bardzo bym nie chciała a ona mi powiedziała, że można od 37 TC "drażnić" brodawki i że to przyspiesza poród, ale nie wcześniej bo ciąża jest uznana od 37 tygodnia za donoszona. My dzisiaj po wizycie. Jestem ciut spokojniejsza bo waga w normie adekwatnie do wieku ciąży. Mała waży 2300

ale zapomniałam zapytać o najważniejsze... U mojego synka w grupie w przedszkolu szkarlatyna i ospa się zaczęła...

Nie wiem czy to bezpieczne... Wizytę mam 5 grudnia teraz