• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2027

Witam wszystkich.
U mnie jak zawsze nie może być normalnie. Od wczoraj męczy mnie infekcja: ból gardła, gorączka niecałe 38 (więc bez leków), gromny ból stawów a głównie chyba kości ud i tyłka.

Wczoraj pobrane Nifty, kurier zabrał dziś.
Dziś miałam też wizytę u gina. Powtórzone badania glukozy i kolejne do TSH. Wszystko książkowo. Następna wizyta 15 lipca.

Na usg pięknie widać okruszka- lekarz opusał co widać no i że jest siusiak ale w tym tygodniu u dziewczynek też jest więc do następnej wizyty😊😊😊
No j najgorsze- w nocy spać nie mogę a jak zasnę to ciągle mi się śni że odbieram wyniki Nifty- dziś min 10 razy i płeć za każdym razem inna i za każdym razem jestem niezadowolona. Aż się sama zastanawiałam co bym chciała czy dziewczynkę czy chłopca. No i nie wiem- chce to i to 🤣🤣🤣
 
reklama
No j najgorsze- w nocy spać nie mogę a jak zasnę to ciągle mi się śni że odbieram wyniki Nifty- dziś min 10 razy i płeć za każdym razem inna i za każdym razem jestem niezadowolona. Aż się sama zastanawiałam co bym chciała czy dziewczynkę czy chłopca. No i nie wiem- chce to i to 🤣🤣🤣
Mi też się śniły wyniki nifty, że przyszły pocztą i były całe zakrwawione krwią. Chyba człowiek tak to wszystko przeżywa. Zaznaczyłaś sobie płeć na wynikach nifty?
 
No i na pewno dxidziulek będzie z tego roku. Planowana cesarka najpóźniej w 37 tygodniu ciąży czyli ok 15 grudnia. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze z wcześniakiem. No i fajnie że na święta to odpocznę przez ten czas. Niestety od drugiej połowy stycznia będę pracować zdalnie bo mie mam nikogo na zastępstwo.
O nie, to ledwo co dojdziesz do siebie po cesarce :(
 
Jeju ja jeszcze żyje pozytywnym testem ciążowym , Ciemniejącą linią 🙈,pierwszymi objawami , a tu juz plec poznajecie , termin porodu ustalacie 🫨

Dziewczyny cieszmy się każdą chwilą w ciąży ten czas tak szybko zleci... ani się nie obejrzymy .

Ja dzisiaj muszę ruszyć tyłek w końcu .
Te dwa dni tak się leniłam że wstyd .
Może w koncu pogoda bedzie ładniejsza to pójdę podzaiabać trochę na działce 😁
 
Ja dziś mam wizytę u lekarza. Trochę się martwię, bo wczoraj nie miałam mdłości I drzemki w ciągu dnia. Dziś za to rano byłam na pobraniu krwi i nim wróciłam to byłam taka głodna, że zjadłam ogromne śniadanie z apetytem, a oststnio śniadanie było najgorszym momentem dnia...chyba, że to powrót do pracy mnie wyleczył z dolegliwości...
 
Ja dziś mam wizytę u lekarza. Trochę się martwię, bo wczoraj nie miałam mdłości I drzemki w ciągu dnia. Dziś za to rano byłam na pobraniu krwi i nim wróciłam to byłam taka głodna, że zjadłam ogromne śniadanie z apetytem, a oststnio śniadanie było najgorszym momentem dnia...chyba, że to powrót do pracy mnie wyleczył z dolegliwości...
Trzymamy kciuki, jak widać objawy mogą się zmieniać niemal z dnia na dzień. Dosłownie nie wiadomo co rano czeka 🤪
 
reklama
Ja dziś mam wizytę u lekarza. Trochę się martwię, bo wczoraj nie miałam mdłości I drzemki w ciągu dnia. Dziś za to rano byłam na pobraniu krwi i nim wróciłam to byłam taka głodna, że zjadłam ogromne śniadanie z apetytem, a oststnio śniadanie było najgorszym momentem dnia...chyba, że to powrót do pracy mnie wyleczył z dolegliwości...
Powodzenia na wizycie😀 daj znać później.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry