• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2027

Pewnie masz rację. Wszystko zależy od oka lekarza i tego gdzie kliknie w pomiar.

U mnie wciąż utrzymuje się brak mdłości. Kupiłam sobie wielki kuban ze słomką na wodę (bo mam ogromny problem z piciem - nie mam tego instynktu, żeby pić) i o dziwo zdaje egzamin. Noszę go wszędzie ze sobą i jakoś te 2 l wypijam. Kupiłam też elektrolity *spam* elektrolity - całkiem dobry smak. I od razu ciśnienie spadło i utrzymuje się pięknie 120/80.

Zaczynam też mieć zachcianki - trochę to zaskakujące, bo w poprzednich ciążach tak nie miałam. Przechodziłam dziś obok pizzerii…ależ zapachniaaaaaało… ale poszłam dalej, przecież pizza mnie nie pokona… ale po paru godzinach wciąż myślałam tylko o niej, aż w końcu ja zamówiłam. A teraz - cierpię - tak mi źle i ciężko ;(
Słodycze to jem oczami i z przyzwyczajenie chyba, bo jakoś w ogóle nie mam ochoty na słodkie. Za to w ciągu tygodnia 2paczki ogórków kiszonych chrzanickich z biedry dodawałam do wszystkiego.

Północ, jutro trzeba iść do roboty, a ja spać nie mogę, bo klasycznie zasnęłam z chłopakami, a mąż zamiast mnie wyciągnąć z ich pokoju wcześniej to mnie obudził o 22.30 :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry