Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Hej dziewczyny!
Kurcze zdaje mi sie ze sobie przeziebilam pecherz! Normalnie to bralam zawsze 2 furaginy i pomagalo, ale wlasnie nie wiem czy moge..niby pisze na ulotce ze w I trymestrze nie wolno ale najlepiej radzic sie lekarza. Brala moze ktoras z Was? Ja musze go wziasc bo zwariujeee![]()
a już na pewno nie tak silnych jak furagina.. Może spróbuj uroseptu bo to ziołowe...kurcze ale jestem ciekawa jak to jest u nas :-)ale dowiem się wkrótce, bo od poniedziałku zaczynam szkołę rodzenia wreszcieNo jakoś tak lżej byłoby mi teraz podejść do porodu. ;-)
Niż jak wcześniej się człowiek naczytał, że wszystkie nacinają, każą leżeć i w ogóle... A tu się słyszy, że ma być naturalnie w porozumieniu z rodzącą i praktycznie wszystko co możliwe jest dozwolone ;-)


Hej Dziewczynki :-)
Witam Was już jako młoda mężatka, ślicznie dziękuję za wszystkie życzenia :-)
Dzisiaj w nocy wyjeżdża już moja rodzinka i w końcu będę miała czas na BB![]()
Kubiaczka - co do lewatywy - ja się chyba zasugeruje opinią mojej dobrej koleżanki, która rodziła u nas w szpitalu już dwa razy (bo też mamy lewatywę na żądanie). Jej zdaniem lewatywa jak najbardziej TAK. Po pierwsze większy komfort mamusi (tak jak mówisz, nie ma obaw że coś innego z Ciebie wyjdzie najpierw;-)), po drugie wg niej lewatywa przyspiesza akcje porodową. A po trzecie - są podobno takie lewatywy do kupienia w aptece do samodzielnego użycia, proste, łatwe i "przyjemne" ;-)
ja wypowiedziałam wojnę chorobie ;-)właśnie zjadłam ząbek czosnku (JA! nigdy czosnku nie jadłam!zrobiłam już inhalację ziołową na zatoki i gotuje tłusty rosół z kury "żydowską penicylinę" ). Kurcze zrobię wszystko żeby w przychodni znów nie wylądować
![]()
Właśnie się zmierzyłam - mam 109 cm - nie wiem ktore to miejsce
golanda - na wątek wszystko o SN i CC wklleiłam informację, jaką znalazłam na necie o nowych standardach i procedurach na porodówkach od listopada i między innymi informacja, ze kobieta rodzica ma prawo wybrać pozycję.
Może w co konserwatywniejszych szpitalach coś drgnie.
Bardzo lubi jak przychodzi pacjentka rodząca, która zna pozycje wie jak sobie można radzić z bólem bo z taką rodzącą się dobrze współpracuje i zupełnie inaczej wtedy wygląda poród. Tak jakoś wróciłam podbudowana z tej wycieczki![]()
jesli chodzi o urosept to też polecam,bo własnie mi lekarz wypisał w szpitalu i powiedzial,ze w ciąży są najlepsze i najmniej szkodliwe.ja żadnych leków bez konsultacji z lekarzem bym nie brała naTwoim miejscua już na pewno nie tak silnych jak furagina.. Może spróbuj uroseptu bo to ziołowe...
Dzięki ivi za radyja żadnych leków bez konsultacji z lekarzem bym nie brała naTwoim miejscua już na pewno nie tak silnych jak furagina.. Może spróbuj uroseptu bo to ziołowe...
A najlepiej to ubierz (za przeproszeniem) bardzo ciepłe majtki i pij baaaardzo dużo baardzo gęstego soku żurawinowego i do tego dużo gorącej(!!) herbaty żurawinowej bardzo mocno zaparzonej.. Mi takie coś pomaga w ciąży jak "pęcherz atakuje" ..
Te ziolowe leki nigdy mi nie pomagaly jak tak bolal pecherz. No ale moze rzeczywiscie jakas zurawina, cieple gacie
i przejdzie! Musze byc twarda!;-)
To mówię, że z 10 przesadziłam, ale +9 już jest
A ona "Jakbym tyle przytyła, to bym się pochlastała" 
I jak mi to powiedziała, to akurat szła sąsiadka i tak słucha i mówi, że wcale dużo nie przytyłam, że jej synowa miała +14 kg a tym etapie... A koleżanka stoi
zdziwiona
i pyta na jakim etapie?


A sąsiadka mówi, że na tym etapie ciąży

Żebyście widziały jej minę!! Mówię Wam!! Ubrałam dziś męża bluzę, luźną bardzo i nie widać brzucha, jedynie te kilogramy 
Wcale ciąży po mnie nie widać!!!! Wyglądam jakbym za dużo czekolad zjadła, a nie miała w brzuszku dzidzię 




Tą chorobą jestem już po prostu zmęczona - po 7 dniach antybiotyku mam cały czas "zawalone" zatoki i strasznie kaszlę:-(Mam nadzieje że uda mi się dojść do siebie bez kolejnej dawki farmaceutyków...:-(ASIAX, Kurosław to może i ja do was dołącze do szkoły rodzenia w szpitalu Orłowskiego;-)zapisalam sie coprawda na zelazna ale caly czas sie zastanawiam.ale dzis bylam U Orlowskiego i nawet miło było (tylko jedna lekarka cos burkała ze po co ja przyjechalam i czemu nie poszłam do przychodni ale jej wytlumaczylam ze nie bylo lekarza w przychodni)
To fajnie bo ja pracuję w Wawce.:-)
Pogadam z mężem, myślę że przed porodem rodzinnym i jemu się przyda, masz tam jakiś bezpośredni telefon?
