Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
My idziemy "pozwiedzać" porodówkę w środę. Mam nadzieję, że mój się nie przerazi tego wszystkiego i nie rozmyśli się z porodu rodzinnego, bo już wszystko załatwione! No a przede wszystkim to nie chcę być sama.Minnie1 pisze:Wczoraj bylismy zwiedzac porodowke, jest taki "obchod" raz w tygodniu organizowany o konkretnej godzinie. Z racji tego, ze w zeszlym tygodniu byl Sylwester, to nazbieralo sie tych par... Naliczylismy okolo 35-40 ciezarow!!! Plus partnerzySrednio przychodzi na swiat w tym szpitalu 5 dzieciaczkow na dzien, wiec niezly tlok!!!
Maz sie troche zestrachal, jak to wszystko live zobaczyl, a ja to w ogole nie mysle jeszcze o porodzie, bo od razu wpadam w panike![]()

Witam was.Wpadam powiadomic ,ze Oliwierek bedzie miał operacje w przyszlym tygodniu,jestem po rozmowie z profesorem ,jutro formalnosci związane z operacja.na duchu podtrzymuje mniefakt ,ze bedzie operował profesor Moll podobno wybitny ,jest autorem ksiazki na temat wady jaką ma Oliwierek.
Ps mój syneczek jest sliczny i jestem w nim zakochana do szaleństwa,i podobny do starszego dumnego braciszka.
Dziewczyny czy wy tez macie w piersiach takiegulki od pokarmu?ja sciągam laktatorem i boje sie zeby sie zapalenie jakies nie zrobilo
A my jesteśmy z Wami i Trzymamy kciuki


dzisiaj robimy większe zakupy bo juz zapomniałam jak mandarynki wyglądają!€


no cóż, kiedy ja się nie moge im oprzeć, mniam, mniam....
cześć laseczki. Która dzisiaj rodzi?? ;-)
ja jestem po masakrycznej nocy. Migrena gigant, do tego zgaga potworna... ani spać, ani walczyć z bólem... W środku nocy ryczałam jak bóbr bo nie dawałam rady już.. No ale udało się wytrwać do rana...
;-)
razem raźniej- jak się kilka męczy, a nie tylko jedna

Te bóle jak na @ to są po prostu bóle prze powiadające:-)Tylko że każda ciąża jest inna i tak naprawdę nie wiadomo kiedy po nich nasta pi poród:-(

Pisalyscie o tych masazach szyjki i snilo mi sie ze mi tez robili![]()

No to tak i ja i synuś ładnie przygotowani do porodu łóżysko dojrzałe szyjka wiotka(pewnie chodzi o to że miękka)no ale rozwarcia ni madlatego gin powiedział ze lepiej jak będe w domku leżeć co może ruszy(bo bardzo chciałby abym urodziła naturalnie i nawet mówił teraz trzeba myśleć o porodzie co moze ruszy w tym kierunku jeszcze bardziej grunt nastawienie)badał mi czystość pochwy i jupi wszystko jest ładniutko:-)
No i tak mam już skierowanie wypisane ale ale ALE na cesarkebo ostatnecznie już musze być rozpakowana 18(hmm i tu mnie on dziwi bo trzyma się tej daty a ja wiem że ja mam na 14 termin no ale niech już mu bedzie)czyli mam być na czczo na 8.00 już w szpitalu tego dnia bo trzeba będzie już rozwi.ązać ciąże a że wywoływac nie mogą mi bo może powstać krwotok(chociaz kto wie jak to będzie czy jednak nie pomęczą mnie sn)tak więc date godzine już mam ustalona teraz tylko pytanie czy dotrwam
z gina słów to może wszystko się zdarzyć że moge urodzić przed ale też nie jest to powiedziane
heh no to fajnie trzeba czekać czekać i czekać
jedno co mnie bardzo cieszy MOGE BYĆ W DOMKU:-)
Mam nadzieje że ruszy samo i to już niedługo!
Treaz ide poczytac co naskrobałyście no i gratulacje poskładac mamusiom:-)

18-01 wypada w poniedziałek. Pewnie nie chce żebyś mu głowe zawracała w weekend;-)Kto dziś rodzi..? Może agbar zostanie w szpitalu, jola.24 też się wybiera... no na niektórych to czas.

Mialam w planach sie wyspac ale od 6-ej dostawalam smsmy co ze mna sie dzieje, czy juz po czy jeszcze nieA tyle razy mowilam ze jak juz bedzie po to dam znac
No a tak na serio to mam takiego stracha ze szok, czym blizej magicznej 19-ej to sie bardziej boje. Trzymajcie kciuki za mnie, prosze zebym sie dlugo nie meczyla, jeszcze bede zagladac do was miedzy pakowaniami a kapielami a tymczasem milego dzionka
![]()



dzisiaj jestem padnieta na maxa na dodatek na J to ja liczyc nie moge... jak ja wstaje do malej to otworzy oczy popatrzy i idzie dalej spac a mnie szlak trafia ze nawet nie pomoze nie zainteresuje sie czy mi pomoc w czyms.... a i tak w niedziele juz wyjezdza na 2 tyg i zostaniemy same:-(
Jedynie są jakieś zastrzyki znieczulające,
, ale nic więcej na ten temat nie powiedziała.

Buziaki dla wszystkich i nie bojcie sie porodu...
Nie powiem,ze moj byl mily i przyjemny,ale koncowka to naprawde cos...
Jak juz ma sie dzidzie polozona na brzuszku to dopiero przezycie:-)
Nadarienne - ja tez stwierdzilam, ze na razie nie rodze
Marzy mi sie porod w wannie, a wczoraj lekarz mowil, ze do tego trzeba miec jakies specjalne badania, wymazy... nie powiedzial dokladnie co, dowiem sie dopiero 12. stycznia. No i sie zarabiscie wkurzylam na mojego gina, bo sie go ostatnio specjalnie pytalam o bakterie i inne i twierdzil, ze tylko HBS jest wazne do porodu w wannie. Paciora bedzie dopiero robil 18... Teraz boje sie ze sie ze wszystkim moge nie wyrobic :-( Choc nie nastawiam sie na ta wanne na 100% bo wiadomo, ze nie zawsze sie uda, to gdyby byla szansa, to chce z niej skorzystac i kurde 3 tygodnie przed terminem sie takie cos dowiaduje... Wczoraj myslalam, ze mnie rozniesie... Tak wiec... na razie nie rodze na pewno
QUOTE]
Minnie dziewny gin, bo na paciorkowca od 35 tygodnia sie robi badanko. A przeciez kilka dni tez trzeba poczekac na wynik, czy cosik rosnie, czy nie rosnie:-) ;-)