reklama

Styczniówki 2021

reklama
Ja jeszcze mialam taka sytuacje,ze przez wirus dostalam wypow w pracy,a potem sie dowiedzialam o ciąży i to jeszcze potrojnej na wypowiedzeniu byl stres,a przez dzwiganie plamienia i ciagle gadanie lekarza,ze moze poronie i ciagle jest gadka ze moze dwojka przezyje lub jedno..
 
Ja jeszcze mialam taka sytuacje,ze przez wirus dostalam wypow w pracy,a potem sie dowiedzialam o ciąży i to jeszcze potrojnej na wypowiedzeniu byl stres,a przez dzwiganie plamienia i ciagle gadanie lekarza,ze moze poronie i ciagle jest gadka ze moze dwojka przezyje lub jedno..
Wiem że ciężko pisać ale każda z nas coś przeszła. Kobiety są silne i musisz myśleć że dasz radę. Odganiaj od siebie zle myśli. Twoja sytuacja jest wyjątkowa i bardzo ciężka ale warto walczyć o każdy dzień.
Ostatnio koleżanka mi wysłała taki obrazek na który było napisane. Za rok te sprawy/ problemy które nas teraz męczą nie będą miały znaczenia. Coś w tym stylu. Pomysl że za rok będziecie już w komplecie. Dzieci w przyszłości Ci wynagrodza te cierpienie teraz.
Lekarz może chciał Ci przedstawić realną sytuację i jakie to ryzyko. Mi też tak kilku mowilo i nie mam do nich o to pretensji. Wolę być pozytywnie zaskoczona niż negatywnie.
Też chce mieć dużą rodzinę. Rodzina to jest wsparcie, miłość i sens życia dla mnie.
Trzymam kciuki za Was. Jak byś chciała podzielić się zmartwieniami albo Poprostu napisać to pisz priv.
 
Jakie macie zdanie o częstym robieniu USG? Czy jest to szkodliwe? Będę miała USG w czwartek, a później w poniedziałek i zaczęłam się nad tym zastanawiać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry