Haha u mnie podobnie. +10kg a wszyscy mówią, że nie wyglądam. Siostra w ciąży starszej o 2.5tyg, jak jakis czas temu wysłała mi zdjęcie zdjecie, gdzie była +5kg, to wyglądała jakby przytyła z 15 conajmniej. U mnie brzuch mały, dziecko duże, raz jak poszłam na usg to lekarz od razu zapytał ile ja ważę, jak tylko weszłam do gabinetu. Powiedział, że nie zauważył na pierwszy rzut oka, że jestem w ciąży, a w karcie miał, że to 27tc. Wczoraj robiłam trochę zakupów na wyprawkę, założyłam luźna bluzę i pani kasjerka zagadala: ale to chyba jeszcze czas, co? Znacie już płeć? (tu się poznaje na USG połówkowym), na co ja, że jestem w 31tc I tak, już dawno znamy

otworzyła szeroko oczy i mówi, że chyba dziewczynka, bo taki mały brzuch, na co ja, że nie, chłopiec. Mam wrażenie, że patrzyła na mnie jak na wariatkę

waga to tylko liczby, jakoś się zrzuci

startowałamnz BMI 20.2, wzrost 175cm, waga 62kg, obecnie 72kg I dalej się mieszczę w BMI normalnym. Zero stresu o wagę, mimo +10kg.