• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniówki 2021

Jeszcze udaje mi się ją oszukać co do strony na jakiej leży to mam nadzieję że się wyprostuje.
U nas się wyprostowalo. Syn leżał długo na 1 boku w inkubatorze, bo te wszystkie kabelki mial popodlaczane i faktycznie mial ulezana główkę. Kładlismy na 2 bok w domu i za poleceniem rehabilitanta zszylam pieluchy tetrowe w taki klin na główkę żeby się nie obracal na ten zły bok. Teraz juz są poduszki do kupienia na to.
 
reklama
U nas się wyprostowalo. Syn leżał długo na 1 boku w inkubatorze, bo te wszystkie kabelki mial popodlaczane i faktycznie mial ulezana główkę. Kładlismy na 2 bok w domu i za poleceniem rehabilitanta zszylam pieluchy tetrowe w taki klin na główkę żeby się nie obracal na ten zły bok. Teraz juz są poduszki do kupienia na to.
Popatrzę na te poduszki i zakupimy coś.
 
Co do lykania powietrza to Mi położna radziła żeby po kilku minutach dac jej odbić i dalej karmić po chwili. Ale to na kp. U nas pomoglo. Pytanie też na ile jest głodna, A na ile chce dla uspokojenia.
Z synem, który za dużo jadł pediatra polecila zageszczac pokarm żeby był bardziej syty i karmić co 2 godziny mniejsza iloscia. Wtedy to się sprawdziło. Ale to już pod okiem lekarza trzeba by było.
A próbowałaś karmić na spiocha? Jak z butli to nie powinna się może krztusic.
 
Dziewczyny zazdroszczę Wam, że możecie karmić tak rzadko. Mój syn domaga się mleka co 1-1.5h, tak więc póki co moje życie toczy się tylko wokół karmienia. Maly je często, ale mało. Mam nadzieję, że to się jakoś wkrótce zmieni, bo nie wyrabiam. O ile mąż pomaga z innymi rzeczami, o tyle cyckiem za mnie nie nakarmi 😉 położna mówi, że te przerwy między karmieniami zaczna się niebawem wydłużać, że mam się nie martwić.
 
Dziewczyny zazdroszczę Wam, że możecie karmić tak rzadko. Mój syn domaga się mleka co 1-1.5h, tak więc póki co moje życie toczy się tylko wokół karmienia. Maly je często, ale mało. Mam nadzieję, że to się jakoś wkrótce zmieni, bo nie wyrabiam. O ile mąż pomaga z innymi rzeczami, o tyle cyckiem za mnie nie nakarmi 😉 położna mówi, że te przerwy między karmieniami zaczna się niebawem wydłużać, że mam się nie martwić.
Ja pochwaliłam młodego za szybko, druga noc z rzędu nieprzespana, spał tylko ze dwie godziny... Aż na samą myśl jak będzie dzisiaj chcę mi się płakać. Ile można tak funkcjonować spiąć po 3-4 h dziennie :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry