reklama

Styczniówki 2021

reklama
Mój młody urodzony 3600 spadł w szpitalu do 3400 i po miesiącu ważył 5200. Najlepsze że położna kazała mi ograniczyć karmienia bo za dużo przybiera...też kazała mi zrezygnować z nabiału, czekolady, truskawek cytrusów itp. No i młody od tygodnia ma wysypke I nic się nie polepsza najwięcej ma na brzuchu białych krostek jak myślicie iść do lekarza? Innych objawów nie ma. Ostatnio chciałam się dostać to teleporada i kazałam mężowi nas do luxmedu zapisać w pracy bo nie będę dawała leków ślepo młodemu. Tak samo czy macie bilans w 6 tyg?
 
Mój młody urodzony 3600 spadł w szpitalu do 3400 i po miesiącu ważył 5200. Najlepsze że położna kazała mi ograniczyć karmienia bo za dużo przybiera...też kazała mi zrezygnować z nabiału, czekolady, truskawek cytrusów itp. No i młody od tygodnia ma wysypke I nic się nie polepsza najwięcej ma na brzuchu białych krostek jak myślicie iść do lekarza? Innych objawów nie ma. Ostatnio chciałam się dostać to teleporada i kazałam mężowi nas do luxmedu zapisać w pracy bo nie będę dawała leków ślepo młodemu. Tak samo czy macie bilans w 6 tyg?
Jak nic się nie polepsza to chyba warto iść. Tak naprawdę moze go uczulać wszystko. Pieluchy, płyn do prania, do mycia, coś w jedzeniu..
 
Mój syn urodził się z waga 4kg, 6 dni później ważył 3950g, a jak miał 14dni, czyli 8 dni później znów 4kg, a więc w 8 dni przybrał tylko 50g. Dziś ma 26 dni i waży 4600g, tak więc przytył 600g w niecałe 2 tygodnie i mimo, iż powinien ważyć troszkę więcej, to się nie martwie, bo jednak przybiera teraz dobrze. Po prostu miał jakiś zastój po porodzie. Z tego co wiem, norma jest przybieranie koło 25-30g dziennie, a więc koło 1kg na miesiąc to naprawdę dobry wynik.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry