reklama

Styczniówki 2021

Ja po cichu liczę, że mój tak w ogóle miał wtedy jednak ze 2mm więcej tylko lekarz go zmierzył "na oko".. A dziś martwi mnie tylko totalny brak jakichkolwiek objawów
Masz może zdjęcie z tamtego usg?
Mam 😊
 

Załączniki

  • IMG_20200608_195147988.jpg
    IMG_20200608_195147988.jpg
    1,5 MB · Wyświetleń: 107
reklama
Piękne [emoji3059] Zaczynam dochodzić do wniosku, że tam gdzie chodzę jest koszmarny aparat do usg, bo moje wygląda jak burza śnieżna w porównaniu do tego [emoji85]
A chodzisz na NFZ? Ja byłam w przychodni, ale Pani Doktor powiedziała, że sprzęt jest kiepski i wzięła mnie na oddział na badanie (w poprzedniej ciąży zobaczyła ja dopiero na USG w 8tc :O).
 
A chodzisz na NFZ? Ja byłam w przychodni, ale Pani Doktor powiedziała, że sprzęt jest kiepski i wzięła mnie na oddział na badanie (w poprzedniej ciąży zobaczyła ja dopiero na USG w 8tc :O).
Tak, na NFZ i właśnie jak zerkam to widzę, że to moje zdjęcie jest mało czytelne.. Z resztą, dało się usłyszeć serduszko, a nie dało go rady zobaczyć, więc to chyba też coś znaczy [emoji848]
IMG_20200528_190331.jpeg
 
U mnie też był problem w pracy z ciąża. Aż czułam się napiętnowana z tego powodu, obrywało się wyjątkowo tylko mi z byle powodu. Tak się denerwowałam, że powiedziałam dość i nie patrząc się na nikogo poszłam na L4. Gdyby nie atmosfera w pracy, to chętnie bym tak wróciła (jak tylko poczuje się lepiej), ale nie mam ochoty nikogo przepraszać za to że jestem w ciąży. U mnie ogólnie problem, że musiałam zajść akurat teraz, kiedy po pandemii trzeba ratować firmę!
W wielu firmach kazdy moment bedzie wg tych wyzyskiwaczy nieodpowiedni.....Do menopauzy moznaby czekac na odpowiedni moment...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry