(*)(*)(*)(*) Dla moich Aniołków w niebie...
Czemu tak szybko od Nas odchodzicie? Czemu nie chcecie spróbować być przy nas do końca? Czemu ktoś pozwala na to żebyśmy nie mogli się do Was przytulić, żeby Was pogłaskać, żeby Was pocałować, żeby powiedzieć twarzą w twarz jak bardzo kochamy i tęsknimy. Nie dane było mi czuć Wasze ruchy, nie dane mi jest by otrzeć Wasze łzy. Nie dane mi jest aby zobaczyć oczy pełne nadzieji i Wasz uśmich. Ból serce ściska że znów przegrałam walkę o Was. Przepraszam, naprawdę robiłam wszystko co mogłam by utrzymać Was przy sobie..
Kochamy Was i tak bardzo bardzo tęsknimy. Prosimy o jedno z tatusiem... nieśmiało.. wróćcie do Nas.. bo gdzie Wam będzie lepiej jak u Nas?
Aniołek 26.02.2008
[*]
Aniołek 06.06.2008
[*]