A co powiecie na dziadozę?

Moja młodsza budzi nas co sobotę ze swoim zabawkowym telefonem i mówi "zadzwoń mi po dziadka"

Dziadek je tak ubóstwia, że jakby mu na buty napluły, to by się zachwycał, że tak trafiły. Starsza uwielbia moją ciocię z kolei i co jakiś czas wyje, że nie chce do przedszkola, a do babci J.
Ja wspominam swoich dziadków bardzo ciepło i bardzo mi ich brakuje, więc się cieszę, że jest taka miłość między najmłodszymi a najstarszymi

Jeśli babcia nie robi jakichś chorych akcji i ogólnie Cię słucha (nie wierz, że nie daje słodkiego, daje

) , to pamiętaj, że kontakt ze seniorami jest bardzo ważny dla rozwoju emocjonalnego dziecka. Ciesz się, że jest tak fajnie, a Ciebie nikt ze stołka nie zepchnie nigdy

Matka jest tylko jedna, jak mówią.