reklama

szczepienia

Hejka!
Princi u nas było tak samo, nawet jej nie posłuchali, nie ważyli, tylko temp. sprawdzili i tyle :-) Mała płakała straszecznie, była potem marudna i wieczorem miała troszkę podwyższoną temp. No i oczywiście opuchnięte nóżki :-( bidulka...
ale już jest ok.
 
reklama
A my juz po drugim szczepieniu :) Nie bylo tak zle. Troche poplakala ale juz po ubrana w aucie zasnela. Potem w domku ja nakarmilam i poszlysmy na spacer. teraz dosypia tradycyjnie w wozki i od czasu do czasu zakwili. Albo jej sie przypomina albo troszke ja te nozki bola. No ale mam nadzieje ze jak pon pierwszytm bylo wszystko ok to teraz tez bedzie :))))
 
Mój synek wziął już jedną dawkę rotawirusa a 22 grudnia weźmie drugą. Całe szczęście są tylko dwie dawki :-) bo faktycznie jest to strasznie drogie 330 zł piechotą nie chodzi:-) Długo się zastanawiałam czy mu to dać, ale lekarz mnie przekonał. W szpitalu bardzo łatwo złapać rota a istniało prawdopodobieństwo że Malick może tam wylądować bo urodził się z zapaleniem płuc. Całe szczęście jest zdrowiusieńki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry