Makuc każda szczepionka niesie za sobą ryzyko, niestety :-( ale nie jest powiedziane, że każde dziecko to dotknie. Każdy rodzic bierze odpowiedzialność za to czy szczepić czy nie, tylko jak coś się stanie po szczepieniu to kto poniesie odpowiedzialność ? Jak nie zaszczepimy i coś się stanie to wówczas obarczać winą będą Nas rodziców. Trzeba wybrać mniejsze zło, tylko co w tym przypadku nim będzie ? (jak zamotałam to przepraszam).
Happy a jak u Was ze szczepieniem, mieliście określony termin chyba do końca marca tak ?
Roxannka szczepiliście już Patryka na tą nieszczęsną odrę/świnkę/różyczkę ?
My póki co nie szczepimy, bo Oliwia z chorób wyjść nie może, a jak ma minąć okres rekonwalescencji to znów coś łapie i koło się zamyka.