Hm... bardzo ciekawy temat :-) Mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa bo mam kochającego męża, do którego mam ogromne zaufanie, w którym mam oparcie, z którym mogę pożartować, czasami też się pokłócić ... po to żeby za 5 minut było jak zawsze dobrze ;-) Męża z którym nie można się nudzić, który dobrze gotuje i często mi w tym pomaga, który toleruje mnie z wszystkimi zaletami i wadami... Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność, ale po co... gdyż najważniejsze jest to co mamy w serduchu :-) No i jestem szczęśliwa dlatego, że noszę pod sercem naszego Bąbelka :-) :-) :-)
I oczywiście mam kochaną rodzinkę, której nie wymieniłabym za nic w świecie!!!