Cześć, w 24.3 tc miałam szyjkę długości 16mm i rozwarcie 11mm. Założyli mi szew. Podawali sterydy, magnez ,luteinę oto. Teraz jestem w 26.5 dni. Po zabiegu nic nie bolało ,skurczy mam co raz mniej ,tak jakby macica się wyciszyła. Dostałam w zalecaniach luteinę 100 , magnez forte, No-spe 0.04 i spasmoline0.06 . Wszystko dwa razy dziennie plus na noc macmiror 500 complex na infekcje dopochwowo. Dziewczyny ,czy któraś miała podobnie i ta szyjka może się trochę jakby " zamknąć " lub rozwarcie? W zaleceniach nie mam napisane ściśle aby leżeć ,ale też nie robić nic ,nie dźwigać czasem się przejść , rozumiem ,że w takich momentach nic nie jest gwarancją? Jak wygląda moment kiedy poród się zacznie ,mogę jechać sama do szpitala czy lepiej karetką, trzeba reagować jeszcze szybciej ?