reklama

Szkola Rodzenia

wczoraj byliśmy z mężem na kolejnym wykładzie "karmienie piersią" połączonych z zajęciami praktycznymi z laleczką i ćwiczeniami przygotowującymi do porodu. Jak tak chodzę na te zajęcia to trochę mniej się stresuję. Co prawda karmienie lali i dzidziusia to coś całkiem innego, ale warto przećwiczyć sobie to praktycznie, bo czytając tylko łatwo coś przeoczyć. Polecam szkołę rodzenia wszystkim przyszłym Mamom.
 
reklama
My z mężusiem własnie zakończyliśmy część praktyczną szkoły rodzenia..Czy wiele dała? Na pewno, obycia z naszą odmiennością, szpitalem..Na pewno będziemy czuć się pewniejsze wiedząc co nas czeka(oczywiscie wszystko wyjdzie w praktyce)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry