dopiero teraz zauważyłam, że pytałaś o tą szkołę rodzenia.
Zadzwoniłam do nich i poprosiłam o informacje na temat zajęć, warunki, płatności, itp. Pani powiedziała, że jak jestem zameldowana w wawie, albo pracuję tu na umowę, to za darmo mi przysługuje
a co do położnej, to też się nad tym zastanawiam. Dla mnie to też kupa kasy. Mój lekarz prowadzący nie pracuje w żadnym szpitalu, więc to jest argument, żeby jednak zdecydować się na położną.
Ale na ostatniej wizycie u gin rozmawiałam z położną i mówi, że nie ma sensu, szkoda kasy na opłacanie położnej.
Wydaje mi się, że sprawę zostawię do końca otwartą. Jakby coś, to nawet o godz zero mogę jeszcze zapłacić jakiejś
