dorcia a ile jesteś po terminie?? bo gdzieś mi umknęła ta informacja... wiesz do poniedziałku jeszcze szmat czasu więc nie martw się na zapas a poza tym niektóre kobiety bardzo dobrze znoszą wywoływany poród a nawet powiedziałabym, że szybciej przebiega. Każda kobieta jest inna więc nie nastawiaj się że akurat na ciebie źle zadziała;-) Cały czas trzymam kciuki, żebyś jak najszybciej urodziła!
Molla mąż nie kupował dla siebie żadnego ubrania, jak trzeba to dają szpitalny. Blizna to faktycznie sprawa indywidualna, opinie sa strasznie różnorodne. Z mojego doświadczenia mogę ci napisać, że gdyby nie blizna to nie wiedziałabym, że kiedykolwiek rodziłam;-). Nigdy jej nie odczuwam, nawet na zmianę pogody. Boleć przestała mnie błyskawicznie, po wyjściu ze szpitala bolała tylko jak wkładałam coś obcisłego ale i to minęło po połogu. Co do znieczulenia to z tego co mi wiadomo zawsze dają od pasa w dół chyba, że jest nagła cesarka i liczy się każda minuta wtedy usypiają. Oczywiście mogę się mylić ale nie znam żadnej dziewczyny, która byłaby usypiana.