Monisia, jeśli chodzi o rzeczy które trzeba zabrać do szpitala, to na pewno podkłady-pieluszki poporodowe - 2 paczki (ja akurat miałam bella)-one będą Ci potrzebne już na sali porodowej. Poza tym majtki-ja polecam takie siateczkowe bo są przewiewne i delikatne-proponuję po jednej parze na dzień minimum. Ponadto trzeba mieć swoje pieluszki jednorazowe, bo położne zaznaczają że one nie mają i jak zabierają maluszki do kąpania też trzeba dawać swoje.
Przydadzą Ci się też pieluszki tetrowe-ze 2 sztuki. Ubranek dla dziecka nie trzeba zabierać. Swoje przywozi się jedynie te na wyjście ze szpitala.
Poza tym wiadomo-koszule nocne ze 2 szt., szlafroczek, klapki pod prysznic, papcie, możesz zabrać podkłady do przewijania dzidziusia, środki czystości-polecam mydło biały jeleń i tantum rosa do podmywania. No i oczywiście kartę przebiegu ciąży, legitymację ubezp, dowód osobisty, wynik badania grupy krwi i pozostałe wyniki badań które każe Ci zrobić lekarz.
Eldcia-to my najprawdopodobniej rodziłyśmy w tym samym czasie, tyle że ja na sali ogólnej. Ja trafiłam do szpitala o 19 godz. 22 stycznia, a urodziłam o 1 w nocy 23 stycznia

.