Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Hej. Którego ginekologa przyjmującego w luxmedzie polecacie do prowadzenia ciąży?
Ja rodziłam w Matce Polce i żadnych dobrych wspomnień nie mam. Pojechałam do szpitala z plamieniami w 41 tc i przez 3 dni żaden lekarz nie potrafił powiedzieć dlaczego. Przez ten czas miałam tylko jedno badanie przy przejęciu na oddział mimo to, że cały czas mówiłam lekarzowi, że mam plamienia. Podczas porodu jak skurcze zaczęły zanikać to położna naciskała mi na brzuch żeby dziecko szybciej wyszło. Skutki tego odczuwam do dzisiaj, a rodziłam 19 miesięcy temu. Bez mojej wiedzy i zgody nacieli mi krocze, a po wszystkim zostałam tak dobrze pozszywana, że puściły mi wszystkie szwy przez co zrobiła mi się wielka dziura i dostałam stanu zapalnego.Chciala bym polecic szpital w lodzi ktory nie ma za dobrych opinii, ale uwazam ze jest super. Matka Polka - nie.wiem czemu ma tyle.negatywnych opinii. Bylam pacjentka ktora nie miala tam.lekarza. Opieka oki. Pomoc bardzo dobra i szybka. A przeciez chyba o to chodzi![]()
A ja rodziłam teraz 26 kwietnia w Matce Polce i jestem mega zadowolona z poroduJa rodziłam w Matce Polce i żadnych dobrych wspomnień nie mam. Pojechałam do szpitala z plamieniami w 41 tc i przez 3 dni żaden lekarz nie potrafił powiedzieć dlaczego. Przez ten czas miałam tylko jedno badanie przy przejęciu na oddział mimo to, że cały czas mówiłam lekarzowi, że mam plamienia. Podczas porodu jak skurcze zaczęły zanikać to położna naciskała mi na brzuch żeby dziecko szybciej wyszło. Skutki tego odczuwam do dzisiaj, a rodziłam 19 miesięcy temu. Bez mojej wiedzy i zgody nacieli mi krocze, a po wszystkim zostałam tak dobrze pozszywana, że puściły mi wszystkie szwy przez co zrobiła mi się wielka dziura i dostałam stanu zapalnego.
Ja właśnie miałam rodzić w Medeorze ale przez to, że miałam toksoplazmozę w ciąży musiałam w Matce Polce. Może wszystko zależy od tego na jaką zmianę lekarzy się trafi. Ja niestety nie miałam szczęścia. Na oddziale poporodowym położne też miały problem żeby w czymkolwiek pomóc. Jedynie co jest na plus to to, że syn został bardzo dokładnie przebadanyA ja rodziłam teraz 26 kwietnia w Matce Polce i jestem mega zadowolona z porodupołożne z którymi miałam przyjemność rodzić niesamowite osoby
opieka lekarzy na wysokim poziomie zwłaszcza w dzisuejszej sytuacji ...a miałam ridzuc w Medeorze ...dla mnie Matka Polka na 6 z plusem
Dziękuję za odpowiedź!Rodziłam w CZMP.. 4 razy, ostatnim razem 27 stycznia tego roku, co prawda ten poród odbył się poprzez Cc, poprzedni w grudniu 2020 sn. No więc jak dla mnie zawsze będę mieć dobre zdanie o tym szpitalu, o położnych i lekarzach, wg mnie opieka nad położnicami jest bardzo dobra. Podczas porodu sn położne mega pomocne, no na prawdę za każdym razem miałam fantastyczne położne przy sobie mimo tego, że równolegle odbywały się też inne porody. W grudniu 2020 rodziłam jeszcze na starej porodówce, ale oddziały noworodkowe były już po remoncie i rzeczywiście wkroczyły w 21wiek w końcu. W styczniu tego roku rodziłam cc też na starej porodówce, te nowe nie były jeszcze oddane ale z tego co wiem miały być oddane w maju, więc wygoda pewnie jeszcze większa. Co do samego porodu to jak wspominałam podczas sn położne były cały czas ze mną, można korzystać ze znieczulenia-ale od razu na początku prosić o znieczulenie, ja przy dwóch porodach prosiłam ale było już za późno przy każdym z nich bo rozwarcie już za duże było.
Po porodzie sn z godzinkę na porodówce jeszcze leżałam, po przewiezieniu na oddział położna przywiozła dziecko i mogłam się już sama nim opiekować, ale kiedy potrzebna była pomoc zawsze ją otrzymywałam.
Po porodzie Cc leżałam na dole jeszcze chyba z 2 godziny, po czym przywieźli mnie na górę i też dostałam od razu dziecko ale i leki przeciwbólowe. Pionizacja w moim przypadku nastapiła po 12h ponieważ no nie mogłam się ruszyć zwyczajnie, i tutaj też położne pomagały.
Jeśli chodzi o opiekę dla dziecka, wg mnie jest bardzo dobra na oddziale noworodkowym, jak też cała opieka dostępna w szpitalu w razie nagłych wypadków. A dla mnie to było najważniejsze przy podejmowaniu decyzji o porodzie w tym szpitalu, aby dziecko w razie co miało pomoc na miejscu.
Nie mam doświadczeń z porodów w innych szpitalach, ale miałam nieprzyjemność ronić w Rydgierze na Sterlinga i tam opiekę oceniam na 0.
Jak masz jakieś pytania dotyczące CZMP to pytaj jak będę umiała odpowiem.