reklama

SZTUCZNE MLEKO

Duchota :P :P :P. Mój bąbel mniej je w te upały, dużo pije, preferuje deserki. Kaszki już nie podaję jak jest skwar, bo zjada malutko.
Napiszcie jak Wasze koteczki spędzają gorące dni. Mój się ciągle poci, nie siedzi jeszcze sam i nie wiadomo co z nim robić. Jak leży na pleckach to mokry z tyłu. Chyba najlepsze jest leżenie na brzuszku. Trochę go noszę, tańczę z nim, żeby mu było lżej znosić tą pogodę. Pytałam pediatrę czy małe dzieciaczki mogą się mocno pocić i stwierdził, że w takie upały tak. Męczymy się wszyscy...ugh :P
Zaraz sobie zapodam piwko Karmi karmelowe (chociaż po tym i tak się chce pić). Przyjemności...

 
reklama
Wydaje mi się, że z takim raczkującym i wspinającym sięna wszystko "czepiakiem" jest jeszcze gorzej bo w kółko sięrusza, a nie wytłumaczysz mu żeby siedział spokojnie to będzie mniej się pocił i będzie mu lżej :)
Nam bardzo pomagają zasłonięte od samego rana żaluzje, zamknięte okna i taki zwykły mały wiatraczek. Tylko nie skierowany bezpośrednio na dziecko :)
Życzę wytrwałości :):):):) Sobie też :D
 
no niestety pogoda jest straszna, mój mały nawet, nawet znosi te upały, nawet je tyle co zawsze, może więcej pije, ubieram go w koszulke i z samym pampersem biega

gonia77 pisze:
Mój się ciągle poci, nie siedzi jeszcze sam i nie wiadomo co z nim robić. Jak leży na pleckach to mokry z tyłu. Chyba najlepsze jest leżenie na brzuszku. Trochę go noszę, tańczę z nim, żeby mu było lżej znosić tą pogodę.

ja tak samo robiłam rok temu jak Arek był malutki a były gorące dni.
 
ja dokladnie tak samo. kocyk podloga i est ok!!! na szczescie przeszlo jej pocenie... dzis ostatni egzamin i chyba pojedziemy do prababci na wieś w pon albo we wtorek nie ma co siedziec w miescie
 
mam problem.. moja Mała za nic nie chce smoczka tylko paluch... walcze już z tym od tygodnia i na zadne sposoby nie moge sobie dac z tym rady!! jak była mniejsza to nie było problemuu a tu nagle paluch i paluch.. juz nie wiem co robić.. moczenie w socku pomaga tylko na chwile dopoki nie zliże całego smaku..

a co do pogody to mamy dosłownie tropiki

tak było kiedyś
 
chrzest0551cf.jpg

sprobujmy tak
 
reklama
A w jakim celu chesz ją od tego oduczuć, bo nie rozumiem .... :D
Poza tym Twoja niunia własnie odkrywa, że ma rączki więc nic dziwnego, że pakuje je do buzi. To normalne :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry