reklama

SZTUCZNE MLEKO

minia boje sie ze jej tak zostanie... a łatwiej jest oduczyc smoczka niż palca.. i tak ona wygrywa więc narazie sobie podziękowalam ale boje sie co bedzie dalej
 
reklama
jaga-1985 pisze:
mam problem.. moja Mała za nic nie chce smoczka tylko paluch... walcze już z tym od tygodnia i na zadne sposoby nie moge sobie dac z tym rady!! jak była mniejsza to nie było problemuu a tu nagle paluch i paluch.. juz nie wiem co robić.. moczenie w socku pomaga tylko na chwile dopoki nie zliże całego smaku..

Arecki tez miał faze z palcem w buzi ala mu przeszło, ja bym tylko nie pozwalała kciuka trzymać w buzi pozostałe moze trzymać tak mi mówiła kuzynka która jest dentystką, zreszta od kciuka jest najgożej oduczyć trzymania
 
no wlasnie chodzi tu caly czas o kciuka kiedys to sie jej nawet zrobil nrmalny odcisk... tragedia narazie chyba zostawie to tak jak jest i moze jakos samo jej przjdzie caly czas wkladam jej cos do raczek zeby miala ajecie
 
reklama
Mój kiciak też miał taki okres, że ssał kciuka niezależnie czy był głodny czy nie. Samo przeszło, a trwało to około miecha, nie pamiętam. Problem się może zacząć jak nie przejdzie.... ::). Miałam kolegę w klasie w podstawówce, który ssał kciuka od małego aż do ósmej klasy (później nie wiem ;D). I co. Kciuk u tej biednej ręki był chudszy niż u tej bez ssania :laugh:. Tak więc lepiej odwracać uwagę dziecka. Ja podawałam różniaste rzeczy do oglądania w łapki. Nawet czysty gwizdek od czajnika ;D, zainteresował się też moją bielizną kolorową jak składałam po praniu... :laugh: :laugh: :laugh: :D. Lubi drzeć papiery, szeleścić workami...wtedy muszę być czujna i siedzieć przy nim, bo wiadomo co do rączki to do buzi ;D ;D.
Jaga trzeba kombinować, aż się sposób znajdzie. Jak w przyszłości pokaże dzidzia komuś OK to lepiej prostym kciukiem ;). Powodzenia i trzymam kciuki 8).

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry