aga29
Fanka BB :)
Mleko może takie samo, ale potrzeby dziecka już nieco inne, :
I wlasnie o te potrzeby chodzi

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mleko może takie samo, ale potrzeby dziecka już nieco inne, :

Widzę, że wąteczek nam się rozkręca, jak miło :-)
Jeszcze jedna opowieść wiążąca się z "propagandą" karmienia piersią, żywcem ze szkoły rodzenia jak mniemam :-) Bo to wylęgarnia tego typu poglądów :-) Co wcale nie znaczy, że uważam, że szkoły rodzenia są beeee, żeby nie było wątpliwości :-)
Moja koleżanka tydzień temu urodziła córeczkę. Mała spi w nocy po 6 godzin, a ona budzi ją po 3 godzinach snu i na siłę karmi, bo trzeba "pokarm nocny jest najlepszy". Heheheheheeh, a rano to niby pyk i zmienia się w poranny....? Ja pewnie nawet bym się przez te 6 godzin nie obudziła dopóki by się dzieciak nie rozdarł konkretnie, a ona jest niezadowolona jak małej nie da rady zmusić do jedzenia :-) Dziwne to dla mnie bardzo dziwne ....
:-). Fajne kobitki polozne mi sie trafily!
:-)Z tym małowartościowym mlekiem po szustym miesiącu, to bzdura!!!!! Mleko zawsze mas ten sam skład kaloryczny (prócz siary),no chyba że mamuska jakaś diete "cód" stosuje ti wtedy dupa blada!!!!:
, ale moge Cie zrozumiec, bo sama juz dosyc dlugo karmisz. No tak jak taka długa jest przerwa to pewnie, ja dlatego napisałam że ja tez karmiłam przez sen po około 6 godzinach, ale w nocy co 3 to przesada!!!Noworodek pewnie nie, ale moje dziecko w wieku 6 tygodni spalo juz 12h w nocy bez karmienia. I przez to wlasnie tak szybko stracilam pokarm :-(
I własnie gdy potrzeby dzidziusias sie zwiększaja to podaje sie stałe pokarmy!!! tak jest i przy karmieniu butelka i przy karmieniu piersią!!!Mleko może takie samo, ale potrzeby dziecka już nieco inne, ale jak zawsze podkreślam, ekspertem nie jestem :-)
Ostatnio jakiś film dokumentalby oglądałam i jakaś Angielka wypowiadała się, że jeszcze karmi swojego synka. Synek ma 4 lata i dwa miesiące. Chore jak dla mnie, pokazywali tego dzieciaka przy cycu - obłęd![]()
;-)
i jak ją tu budzić jak ona ani drgnie tylko śpi...ale chyba chodziło o to żeby podudzic laktację regularnym karmieniem.. zwłaszcza że mleko nocne jak wspomniałaś jest wartościowsze...no jej nie budziałam a mleko przepadło było go mało prawie wcale i potem już nie było...
) moim zdaniem to w nocy jak dziecko rośnie to najwięcej potrzebuje wiec ja na śpiocha dokarmiam i dzięki temu troszke przytyła bo taka chudzina była żeberka jej sterczały , teraz to mala kluseczka (ale mała) a w ciągu dnia to różnie bywało albo jadła co dwie godziny przez godzinę:-) albo sobie głodówki urządzała i cały dzień nic tylko herbatka....