dzuma
Aktywna w BB
jolcia bez stresa.........
nie zmieniaj dziennie szamponow bo tym doprowadzasz wlosy do wykonczenia zeby jakikolwiek dzialal chodz troche musisz przynajmniej miesiac jednego stosowac czyli min 1,5 miesiaca potem mozesz zmienic i znowu co innego 1,5 miesiaca. czeste zmiany sa gorsze niz dzienne farbowanie.
ok dziewuszki ja spadam na kanape bo juz o godz sie machlam jest 21 a dzieci spia a moj meziu czeka.............
dobranoc wszystkim
nie zmieniaj dziennie szamponow bo tym doprowadzasz wlosy do wykonczenia zeby jakikolwiek dzialal chodz troche musisz przynajmniej miesiac jednego stosowac czyli min 1,5 miesiaca potem mozesz zmienic i znowu co innego 1,5 miesiaca. czeste zmiany sa gorsze niz dzienne farbowanie.
ok dziewuszki ja spadam na kanape bo juz o godz sie machlam jest 21 a dzieci spia a moj meziu czeka.............
dobranoc wszystkim

szampony nie wnikaja w strukture wlosa i chyba nie sa po to by je niszczyc 
wogóle po tym pobycie w Polsce jestem nie do życia
a najgorsze że mnie przewiało i mam "lumbago"
drugi dzien smaruje sie maścimi i żednej poprawy
moje tragedia teraz w pl byłam u fryzjera i tylko podciełam koncówki zmiany koloru nie chciał mi zrobic bo tak spalone mam włosy ze zamiast tego robiłam regeneracje a z kolorkiem poczekam do świąt BN.
ja jestem bardzo niezdecydowany czlowiek,nigdy nie wiem jaki szapmon wziac a tyle tego,ze oczoplasu mozna dostac wiec za kazdym razem biore inny...ale zazwyczaj jest to pantene albo elvital. Teraz mam dwa rodzaje elvital,pantene i dove
dzieki za dobra rade :-) ja sie zawsze nagadam a dopiero potem przemysle.
a ja musze wyjsc na miasto...
no i z psem ,karme musze jeszcze mu kupic i zawiezc go pod wieczor do kolezanki...tym razem z nami nie jedzie,bo tak to go zabieralismy,ale teraz mi sie nie chce ,to dodatkowy problem a bedzemy u mojej siostry ,ona nie lubi psow a jeszcze taka pogoda z kazdego spaceru jak wracamy trzeba mu lapy myc itp,itd. zawioze go do kolezanki,ktora tez ma psa i bedzie mu tam dobrze a ja tez troche odpoczne...
a tymbardziej moj,ktorego trzeba strzyc,pazury obcinac,oczy myc...sprzatac jego rzygi ...bo moj pies to jak kot,on sie lize,wylizuje sobie sierc a potem ja usuwa
cos nowa karma mu nie podpasila,bo dzisiaj rano musialam kupe sprzatac
eh...nie miala baba problemu,wziela se psa!