Jolit@84
Sierpniowa mamusia 09
Alex i co? przy dwojce nastepnych poloznej juz nie mialas? Mi powiedzieli,ze jak sobie poloznej nie zaklepie to mnie nie wypisza ze szpitala
moze dlatego,ze nie karmilam piersia i sie bali,ze mi cyce rozsadzi
aaa teraz mi sie przypomnialo...ja po porodzie mialam jakas przepukline czy cos ... strasznie brzuch mnie bolal na wysokosci pepka...w szostym miesiacu ciazy mi to wyszlo,taki dzyndzelek,strasznie bolal,bylam z tym u lekarza to powiedzial,ze jak jestem w ciazy to nic z tym zrobic nie moga a po porodzie sie zobaczy. No i polozna wiazala mi brzuch by mi sie to wchlonelo.
Zreszta do pierwszego dziecka to polozna raczej wskazana
ja bylam calkiem sama,zadnej babci,cioci albo chociaz przyjaciolki...
Nad zdjeciem pomysle ;-)
edit.
riba to ja juz wiem czemu byla u mnie tylko 3 razy
bo ja sama musialam sobie za jej wizyty zaplacic
zreszta te 3 razy wystarczyly mi calkowicie...nie wiem co ona mialaby robic przy 15 ? ;-) chyba kawke ze mna pic.
moze dlatego,ze nie karmilam piersia i sie bali,ze mi cyce rozsadzi
aaa teraz mi sie przypomnialo...ja po porodzie mialam jakas przepukline czy cos ... strasznie brzuch mnie bolal na wysokosci pepka...w szostym miesiacu ciazy mi to wyszlo,taki dzyndzelek,strasznie bolal,bylam z tym u lekarza to powiedzial,ze jak jestem w ciazy to nic z tym zrobic nie moga a po porodzie sie zobaczy. No i polozna wiazala mi brzuch by mi sie to wchlonelo.Zreszta do pierwszego dziecka to polozna raczej wskazana
Nad zdjeciem pomysle ;-)
edit.
riba to ja juz wiem czemu byla u mnie tylko 3 razy
Ostatnia edycja:


i pielegniarka dala mi namiary bo mowi,ze to sa jej kolezanki a bardzo nas polubila
) mnie tez bardzo namawiała. Ja wybrałam inny szpital, gdzie spotkałam jedna polska połozna i polskiego lekarza i nie załuje. Ja opieke mialam naprawde super. Lekarze na oddziale tez super. Pierwszy raz sie spotkałam z tym ze po porodzie zadzwoniła do mnie lekarka spytac sie czy sie dobrze czuje i czy z moim synem wszystko w porzadku i czy daje sobie rade:-) Normalnie mały szok przezyłam
ach no i rosnie jak na drozdzach- pierwsze porzadki w szafie Marcela zrobione