edysiek ale wy macie super,duzy basen wduzym ogrodzie..ja niestety nie mam tak dobrze jak ty,jak bedziemy wpl.to tez chcemy kupic cois takiego naszym lobuzom..ale jak to wszystko bedzie tam wygladalo,to jeszcze nie wiem..mam nadzieje,ze tafimy na ladna pogode..
a ja wczoraj dorobilam sie kilku roslinek,moja cora kupila w szkole,bo byla wyprzedaz,a ze ona chodzila po lekcjach na klub z ogrodnictwa,wiec musowo trzeba bylo kupic..jakies kwiatki,pomidory i papryczki w doniczkach,a po szkole dostala jeszcze salate..tez w doniczce..i teraz ktos musi o to dbac..a ja nie mam reki do kwiatow,

uwielbiam rosliny,ale jakos wszystkie przy mnie umieraja..:-

zawstydzona/y:

ale tata juz sie zglosil ,ze zadba o te roslinki..i cale szczescie,bo my mi dziecko sie zaplakalo..bo ona caly rok to wszystko siala i pielegnowala

a u nas pogoda dzisiaj dziwna..niby cieplo,ale zimny wiatr wieje..na moje moze tak byc..poki jestem w miescie to taka pogoda jest fajna,bo upaly zle znosze..latem na wsi to o k,niech bedzie goraco,ale nie teraz..
milego popoludnia

)uciekam brac sie za obiad..dzisiaj placki ziemniaczane..tata jest w domu,wiec mial kto trzec ziemniaki
