Edysiek
odkrywca
Witaj Crazy Girl.
Ja dzisiaj dłużej w pracy będę trochę dłużej, więc kazałam mężowi jechać rano z Angelą na zakupy. Znowu planujemy wypad na weekend i parę rzeczy by się przydało. Ja u nas raczej nie robię zakupów, tylko takie drobne rzeczy jak chleb lub gdy czegoś mi braknie. W tych małych wiejskich sklepach to jest dość drogo, a i wyboru dużego nie ma. Dlatego zwykle co tydzień jeździmy do hipermarketu.
Ja dzisiaj dłużej w pracy będę trochę dłużej, więc kazałam mężowi jechać rano z Angelą na zakupy. Znowu planujemy wypad na weekend i parę rzeczy by się przydało. Ja u nas raczej nie robię zakupów, tylko takie drobne rzeczy jak chleb lub gdy czegoś mi braknie. W tych małych wiejskich sklepach to jest dość drogo, a i wyboru dużego nie ma. Dlatego zwykle co tydzień jeździmy do hipermarketu.

Okropieństwo(jak dla mnie!!)Roczek już za mną
a jak poszlam z nia do wody to nawet nog sobie nie dala zamoczyc,przerazona byla
no to poszlysmy spowrotem na kocyk i siedzialy...
hehe,mnie to ostatnio porabalo,kibic sie ze mnie zrobil normalnie 