reklama

szukam przyjaciolki

Witaj Crazy Girl.
a010.gif

Ja dzisiaj dłużej w pracy będę trochę dłużej, więc kazałam mężowi jechać rano z Angelą na zakupy. Znowu planujemy wypad na weekend i parę rzeczy by się przydało. Ja u nas raczej nie robię zakupów, tylko takie drobne rzeczy jak chleb lub gdy czegoś mi braknie. W tych małych wiejskich sklepach to jest dość drogo, a i wyboru dużego nie ma. Dlatego zwykle co tydzień jeździmy do hipermarketu.
 
reklama
Ja w Leitrim - Trochę daleko od Ciebie..
Ostatnio pisałaś mi chyba nr do alergologa :) Dzieki:)
Zgadza sie,ha ha.Bedziesz sie wybierala?
Tak,to troche daleko od Dublina.
Edysiek-my rowniez robimy duze zakupy raz w tygodni,najczesciej w sobote.Drobnice typu chleb, to kazdego dnia czasami nawet na CPN kolo domu.
Jestem zmeczona,moj maly nie spal w nocy od 2.30 do 5!!!Niech te cholerne zeby juz mu wyjda,prosze!
 
Ewa nie zazdroszcze...zeby to jednak jest piorunstwo,male dzicko cierpi,a i duzy ma z nimi problemy,a na starosc i tak proteza..:-D
Edysiek to milego weekendu zycze,az ci zazdroszcze.
a my siedzimy wdomu,bo Martyny oko jeszcze wyglada niezaciekawie,chociaz opuchlizna zeszla,no ale kolorki to ona ma,a ja nie mam juz sily mowic na ulicy co sie stalo,bo co chwile ktos sie pyta a patrza na mnie...wrrrr.wiec na razie siedzimy w domu.zaraz mamy sesje bajkowa,obiecala ze obejrze znimi.
milego dnia mamuski :)
 
U nas upal nie do wytrzymania, zaprowadzilam malego do szkoly i ledwie doszlam do domu :/. Leje sie ze mnie siedze rozebrana na gacie i stanik i nie moge wytrzymac :( a tu za godz trzeba po malego znowu isc :/
 
Ja pochodzę z Bolesławca a teraz mieszkam w Wykrotach (to tak pomiędzy Bolesławcem a Zgorzelcem). A co do pracy to masz rację, lepiej poczekać na coś konkretnego.
A co studiujesz? Ja jestem po administracji na Uniwerku we Wrocławiu.
U nas dalej opór truskawek i już nie ma komu jeść, więc ja dzisiaj zrobiłam dżemik :-).

Przepraszam,że tak długo nie zaglądałam ale nauka,nauka i jeszcze raz nauka ostatni egzamin za mną i to jatrudniejszy odchodzę od zmysłów bo jeszcze nie mam wyników;-(
ja studiuję zarządzanie(niby popularny kierunek ale powiem szczerze,że w tym się odnajduję) Studiowałam administrację przez dwa miesiące i stwierdziłam,że to nie dla mnie:no:Okropieństwo(jak dla mnie!!)Roczek już za mną:-D
U nas upały straszne nie idzie wytrzymac.
 
Czesc :-) Ewa a co maly robil jak nie spal?? bo jakos wyobrazic sobie tego nie moge...moja mi tez czasem jazdy urzadzala ale to jak byla malutka....w ogole tak sobie mysle,ze mialam i mam zlote dziecko,bo bylam na zakupach wczoraj rano i kobiecie malenstwo dopiero co urodzone wrzeszczalo niesmowicie na caly sklep,kobita zakupy w biegu robila(zal mi jej bylo) moja mala za zakupach to zawsze spala...:sorry2:

Ja dzisiaj i wczoraj nad woda bylam...ale musze powiedziec,ze z malym dzieckiem to lipa-bo nawet poopalac sie nie mozna :-pa jak poszlam z nia do wody to nawet nog sobie nie dala zamoczyc,przerazona byla :szok: no to poszlysmy spowrotem na kocyk i siedzialy...

Jutro jade do tesciowej mecz ogladac :cool2: hehe,mnie to ostatnio porabalo,kibic sie ze mnie zrobil normalnie :-D Niemcy beda grac z Argentyna...i...cos czuje w kosciach,ze przegraja:dry:
No ale zobaczymy...emocje beda
a115.gif
 
reklama
Hej.A miagwil,jeczal,wiercil sie i nie mogl usnac!Byl wszedzie-u naszym lozku,na rekach,w wozku itak na okretke!!!Szlo zwariowac.Niby nie plakal,ale umeczylismy sie wszyscy.On tez jest grzecznym dzieckiem,malo kiedy placze.Cos musialo mu dolegac,ja mysle,ze to te zeby.Na zakupach zawsze cichutko siedzi w koszyku,rozglada sie i zaczepia ludzi.A ludzie reaguja na niego usmiechem!
My tez kibicujem.Maz byl dzis lekko zawiedziony,ze Brazylia odpadla.Zobaczymy jak jutro poradza sobie niemiaszki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry