Cześć Wiolu,
Ja nazywam się Karolina, przede wszystkim dziękuje Ci bardzo za pytanie, wiem że nikt nie rozumie rodziców wcześniaka jak tylko inni rodzice wcześniaka. Powiem Ci że to nie był bląd że tak długo z Szymusiem czekali z drugą operacją bo to jednak bardzo źle jak się otwiera brzuszek za wcześnie.. 13 była operacja zespolenia i okazała się blędem bo utworzyły się zrosty i znów zatkało się przejście między grubym i cienkim jelitem.. 19 znowu go operowali żeby do jelit włożyć dren i wypuścić go jak mini stomię, i tak do dziś kupy nie mamy a już dziś był zabieg na wprowadzenie centralnego cewnika bo już układ krążenia się zmęczył wkuwaniem i pękają mu żyłki.. serce nam pęka i nerwy nam puszczają a w piątek są czwarte urodziny naszego ukochanego Mikusia a my jesteśmy jak naćpani i nie umiemy się zorganizować. Mamy nadzieję i wiarę w sercu że to kiedyś minie ale jeszcze długa droga.. Tobie i twoim pociechom życzę zdrowia i uśmiechu