• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szymon, 24tc-siłacz mój najdroższy.....

reklama
...

PS. Kiedyś straszenie zdjęciem ciotki skutkowało, może trzeba postraszyć choróbsko

Sylwuś, on prawie na każdego widok się uśmiecha...nie pomoże...a do tego jak bym mu pokazała Ciocię Sylwię (tak bardzo ciepłą osobę), to pewnie z miejsca by się zakochał :):)



MoniaN, tak mięliśmy byc w ICZMP, ale niestety...kolejna wiayta dopiero na 5.06 :-(.


Dziesiejsza noc w miarę. Bez gorączki, ale większość czasu na rękach...
Już wcale na oczy nie patrzę :no:...
 
Szymon po kontroli i jest ok.
Antybol ma wybrać do niedzieli...

Agatko dla mnie, to jesteś "wielka"...nawet nie chcę myśleć, jakie masz urwanie głowy przy dwóch chorych maluchach :no:.
 
reklama
Tak jak zawsze, mały przy każdej infekcji nabywa nowe zdolności, tak i teraz się postarał i postanowił troche posiedzieć :-D:-D:-D...

Pierwsze siedzenie mamy za soba...mama czuje dumę w paluchach :-D:-D
fotki 006.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry