Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
takze coś sie w końcu ruszyło...Robili mu usg serduszka i wszystko ok,a we wtorek czeka go kolejne badanie wzroku,mam nadzieje,że będzie dobrze.Na razie nie chce zapeszac i cieszyc sie,bo za każdym razem kiedy tak było jego stan sie nagle pogarszał,a niestety wszystko moze sie z dnia na dzień zmienic jeśli chodzi o takiego małego dzidziusia..Ale oboje z mężem jesteśmy dobrej myśli,wierzymy,że wszystko się jakos ułoży i powoli zaczynamy kupywac rzeczy dla małego.Juz nie mogę sie doczekac kiedy w końcu wyjdzie....
Mały ostatnio nie przybierał na wadze a nawet spadał czasami,dlatego był u niego dietetyk i podjęli decyzje żeby dawac mu tylko 25% mojego mleka ze względu na kalorie.Waga na wczoraj 1.355:-)Dla mnie to juz dużo,ale jak sobie pomysle,że ma juz 3 m-ce,a nadal jest taki maleńki,że zmiescilby się w dłoni....:-(Ostatnio dawali mu jeśc przez butelkę i mówili,że ciągnął i był bardzo głodny:-)a to juz jakiś kroczek do przodu!Nie robią tego bardzo często na razie,ale powoli przyzwyczajają....Bardzo mi szkoda,ze leży tam zupełnie sam,a jak płacze to nikt na to nie reaguje:-(Ostatnio jak bylismy z mężem u Szymcia to patrzymy w inkubator,a oni mu włożyli do środka radyjko,zeby nie plakal...