U mnie to trochę zagmatwane.
Ale powiem tak: jestem z moim 6 lat. Przez te sześć lat nie zaliczyliśmy wpadki chociaż współżyliśmy bez zabezpieczeń - sporadycznie przerywany stosunek, który i tak gwarancją zabezpieczenia nie jest. Od listopada byłego roku do lipca tego roku nie miałam @ więc tego okresu nie liczę jako starania bo nie warto. Przed tym długim brakiem saraliśmy się ok. roku. A teraz po wyrównaniu wyników tarczycy 2-gi miesiąc pełną parą idziemy 
