reklama

Tardyferon (żelazo) w I trymestrze.

Dmalw

Fanka BB :)
Witajcie.
Na ostatniej wizycie u ginekologa (7tc+3) dostałam żelazo 80mg dziennie z uwagi na hemoglobinę 9,5.
Lekarz zastanawiał się bo powinno się od 2 trymestru brać żelazo no ale ta hemoglobina. Lek mam ale boje się brać.

Macie jakieś doświadczenia ?
 
reklama
Rozwiązanie
Dziewczyny a czemu nie można brać żelaza od początku ciąży? Ja od początku brałam sumplement omegamed i miał w składzie jod, kwas foliowy i właśnie żelazo .. Co teraz?
Nie że nie można... To jak z wszystkimi lekami, mało które maja badania pod tym kątem(bo kobiety do 3mc to mała grupa odbiorców i się zwyczajnie nie opłaca) lub zwyczajnie nie da się określić ich wpływu w 1trymestrze. Dlatego w ulotkach jest napisane żeby brać wszystko w ciąży pod okiem lekarza, żeby zrzucić odpowiedzialność
Witajcie.
Na ostatniej wizycie u ginekologa (7tc+3) dostałam żelazo 80mg dziennie z uwagi na hemoglobinę 9,5.
Lekarz zastanawiał się bo powinno się od 2 trymestru brać żelazo no ale ta hemoglobina. Lek mam ale boje się brać.

Macie jakieś doświadczenia ?
Ja mam takie doswiadczenie, ze bralam w I trymestrze witaminy symvital mama, gdzie bylo zelazo. W sumie nie wiedzialam, ze nie mozna, dowiedzialam sie o tym w sumie pod koniec I, wiec zaprzestalam brac, ale na szczescie nic sie nie stalo.
Od 2 wrocilam znowu do tych. Teraz juz jestem w 39+2 i dodatkowo bralam 1x1 szelazo, bo troche mi hemoglobina spadla, ale nie az tak mocno, bo do 11,4. Ale to juz inna bajka, bo moja gin specyficzna i wiecej nie prowadzilabym u niej ciazy.
 
Ja mam takie doswiadczenie, ze bralam w I trymestrze witaminy symvital mama, gdzie bylo zelazo. W sumie nie wiedzialam, ze nie mozna, dowiedzialam sie o tym w sumie pod koniec I, wiec zaprzestalam brac, ale na szczescie nic sie nie stalo.
Od 2 wrocilam znowu do tych. Teraz juz jestem w 39+2 i dodatkowo bralam 1x1 szelazo, bo troche mi hemoglobina spadla, ale nie az tak mocno, bo do 11,4. Ale to juz inna bajka, bo moja gin specyficzna i wiecej nie prowadzilabym u niej ciazy.

Wiesz co, ja biorę pregna + I tam też jest żelazo ale moja lekarz twierdzi że to nie jest suplement który sprawi że niedobór zniknie dlatego też mam przypisany ten lek ale bije się z myślami bardzo.
 
Ja bralam końcem 1 trymestru tardyferon raz dziennie ale hemoglobina nie była poniżej normy tylko zbliżała się do granicy. Do tego witaminy dla kobiet w ciąży prenatal duo i tam też jeszcze było żelazo 60 mg jeśli się nie mylę. Anemii uniknęłam. Wszystko z dzieckiem ok.
 
Przyjmowałam Tardyferon Fol w każdej ciąży. Jest to jeden z najlepiej przyswajalnych leków z żelazem.

I jeszcze ode mnie: kup w aptece sok z pokrzywy i pij regularnie - nie ma skutków ubocznych i bardzo "nabija" hemoglobinę. I oczywiście różnorodna dieta też jest ważna.
 
Przyjmowałam Tardyferon Fol w każdej ciąży. Jest to jeden z najlepiej przyswajalnych leków z żelazem.

I jeszcze ode mnie: kup w aptece sok z pokrzywy i pij regularnie - nie ma skutków ubocznych i bardzo "nabija" hemoglobinę. I oczywiście różnorodna dieta też jest ważna.

Dziękuję bardzo za poradę. Mam akurat suszoną Pokrzywe.
Od którego miesiąca zaczęłaś brać żelazo? Mi nawet wczoraj lekarka powiedziała że nie powinno się brać w pierwszym trymestrze tylko w drugim… Stąd moje obawy.
 
reklama
Biorę Tardyferon i to 2 tabletki dziennie od 5 tygodnia ciąży. Zaszłam w ciążę dwa miesiące po poronieniu zakończonym ogromnym krwotokiem i miałam od początku anemię. Dzisiaj skończyłam 15 tygodni ciąży, dziecko rośnie zdrowo. Bardziej obawiałabym się anemii niż brania żelaza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry