• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Tarnów

anrysa dołączam się do węgielka Co prawda nie siedze na zwolnieniu po prostu jeszcze nie pracuje ale jeżeli tylko masz ochote na wyjście lub na rozmowe to daj znać :) Co do facetów...bez nich źle z nimi jeszcze gorzej :D Ja naprawde nie wiem co oni mają w tych móżdżkach...ale to temat na powieść... W każdym razie żal się ile możesz Rozumie co czujesz bo ja niestety mamie też nić nie moge powiedzieć a siostry nie mam
 
reklama
anrysa będzie dobrze zobaczysz :tak::tak: mój też czasami działa na mnie jak płachta na byka ale co zrobić , pocieszę Cię że ja też jestem ciągle sama (nie licząc małego) bo mój pracuje a znajomych niby tu jakiś mam ale oni też ciągle zajęci
Igorekk póki co nie planuje żadnej imprezy roczkowej ,ale znając życie rodzinka się zejdzie więc jakiegoś placka upiekę , a imprezkę przeniesiemy na święta jak już będziemy w PL ;-) , dobrze że Twój łobuziak zdrowy :tak: mój pomimo tego że podaje mu tran złapał jakieś przeziębienie i ma taki katar aż łzy mu ciekną z oczu :szok: , no i nie mam już siły bo nie śpi :-(
 
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy. Staram się odpoczywać, ale po prostu czasami się nie da. W końcu muszę synka codziennie zawozić do szkoły robić zakupy i sprzątać. Nikt tego za mnie nie zrobi.
A co do męża. To właśnie jest najgorsze, że to ja głównie utrzymuje dom a on jeszcze ma praetensje, że kasa szybko leci i że on też wydaje całą swoją. Echh temat rzeka. Tylko wiecie on wydaje kasę głównie na ubrania dla siebie, wikusia, dla mnie i na jakieś tam wypady i jedzenie. A resztę wszystko ja opłacam i jedzenie też kupuję ze swoich jak go nie ma. Zresztą jak jest to też przecież robię zakupy przed przyjazdem, żeby miał obiad i wogóle.
Mam po mału wszystkiego dość.
A on pracuje na autokarach przyjeżdża co tydzień 10-12 dni na kilka dni zreguły 2-3 dni i jedzie znowu. Tak to moje życie wygląda.
Teraz wymyślił, że zrobi sobie licencję ochroniarza i będzie jeździł po Polsce z grupami żydowskimi. Ale to nic nie zmieni, nadal będzie przyjeżdżał co tydzień, 2 tygodnie na 2 dni i tyle. Niby mówił, że w okresie świątecznym i wogóle w zimie jest mniej jazd no ale zobaczymy.
A z miłą chęcią się kiedyś z Wami dziewczyny umówię, a jak się nasze maluchy urodzą to już wogóle spacery wskazane.
Węgielek a Ty masz urodziny też 27 września??:-)
 
Węgielek ja to pewnie jestem dużo młodsza od Ciebie. Bo ja kończę dopiero 28 lat. A malzenstwem jestesmy troche choc tez nie wiadomo ile bo 8 lat, razem 11. A poczatki byly takie piekne.
 
Anrysa ja też nie mam męża zbyt często w domu ,przedtem jeżdził na tirach i nie było go nawet 2 miesiące,teraz niby ma pracę w Tarnowie ale cały czas na delegacjach ,więc z dwojga złego wolałam jak był na tirach bo przynajmiej było wiecej kasy.No i jesli chodzi o pieniądze to jak ja pracowałam , ,to zawsze dzieliliśmy się ja kupowałam ciuchy i jedzenie a on płacił rachunki :blink:.I nie było żadnych problemów,zreszta niestety wszystko jest pierońsko drogie i kasa idzie jak nic ,jeszcze jak masz miec małe dziecko .To dopiero kasa się rozchodzi .

No i faktycznie szkoda że nie możesz się wyżalić mamie czy siostrze :-(.Ja mam siostre i mame super i zawsze moge ponapierniczac zwłaszcza na chłopa ;-).
Nie daj się ,głowa do góry bedzie dobrze :-):-):-).
 
anrysa :-D to ja młoda koza :-D 27 września będzie 27 wiosenek, a raczej jesieni ;-) my też jesteśmy 8 lat po ślubie, a razem w sumie 13

Igorek ja mam dużo rodzeństwa, bo siedmioro, w tym pięć sióstr, ale najlepiej to jednak mi się z mamą rozmawia, a napierniczam do niej najbardziej na teściową:tak:
 
Hej Dziewczyny :*
Oj Anrysa, szkoda mi Ciebie . W ciąży sama z synkiem i mąż co wkurza ... Jak chcesz możemy sie spotkać :)
Ja tez byłam wczoraj u lekarza i usłyszałam podobne więsci do Ciebie :) Z tym ze ja 35 tydz zaraz a Ty sie nie rozpakuj jeszcze! Olej sprzątanie mieszkania jak nie masz siły. Nic sie nie stanie jak przez tydz nie odkurzysz a chłopa swojego wez do pionu! W koncu Ty tu jestes w ciązy !
Mi się szyjka skróciła, maluszek odwrócił się główką do dołu i lekarz powiedział ,ze daje mi 2 tyg i pewnie zobaczymy sie na porodówce :) Z tym ze przez te 2 tygodnie to mam polegiwać , leniuchować żeby maluch nie wyskoczył wcześniej :)
Ja w październiku koncze 28 lat :) a po slubie bedzie 4 a znamy się ok 9 lat
O kasę się nigdy nie kłóciliśmy..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry