reklama

Tarnów

reklama
Ania no nieźlesię rozciągają :szok::szok::szok: ponad dwadzieścia cm nie które :szok::szok::szok: i jeszcze co mnie zszokowało to że na trzy tygodnie niektóre są :baffled::baffled::baffled:ja tam co miesiąc nowego nie kupuję :confused::confused::confused:
czytam dalej ;-)
 
Hej przyznam się bez bicia ale niestety nie nadrobiłam zaległości jest ich masa :szok:
w ciągu dnia nie mam wogule czasu wejść na forum dopiero wieczorem jak mały zaśnie bo wczesniej jak bym włączyła komputer to młody by mnie nie dopuścił już w życiu :-D
Myśmy w niedzielę zrobili sobie małą wycieczkę do Krakowa taką "w odwiedziny u rodziny" więc po sklepach nie było nawet czasu pobiegać bo tak się rozgadałyśmy z kuzynką że ani się nie obejrzałam i trzeba było wracać do Tarnowa :-) za to Adik wyszalał się za wszystkie czasy z ukochanymi kuzyneczkami :)
 
Ja smaruję tylko w zaognionym stanie skóry,a w lepszym to jakieś kremy nawilżejące.Pilnuję tego bardzo, no ale Emilka to trochę inny kaliber chorobowy.
ja właśnie jeden dzień odpuściłam bo w sumie to od wizyty go smaruję i wyszło mu na nóżce znów :dry:biedne dziecko :-(nie wiem czy znów nie będę musiała się do niej udać z resztą maść się kończyć będzie to nie będę miała wyboru.
 
reklama
u mnie też jakieś plamki na brzuszku są a tą maścią to już dożywotnio będzie trzeba smarować?:baffled:
w odpowiedzi na poprzednie pytanie - mamy tą robioną śmierdzącą maść :tak:
a czym jeszcze smarujesz oprócz tej maści?
u nas ten smrodliwiec tylko na wieczór (po kąpieli w balneum hermal) i tylko na miejsca chorobowo zmienione
rano smarujemy całe ciałko emolientami (physiogel jest rewelacyjny:tak:)
ale przede wszystkim zero cytrusów i czekolady...

dana to super, że wszystko się normuje :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry