reklama

Tarnów

cześć dziewczynki!!!

Dziekuje pieknie za życzonka jesteście kochane:tak::tak::tak::tak:
Anitka ty to sobie dogadzasz no no;-);-);-)
Agatka super ze babcia okej...i jak twoj 3 bit????
Anusia przydadza sie dwie a znając Mariusza to nier bedzie zly-przecież to niespotykanie spokojny czlowiek:-):-):-)
Biedna Danusia i Madzia...oby się im wreszcie z tym zdrowkiem wyprostowało wszystko i zeby dziewczynki juz zdrowe były:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama
a myśmy byli w Krakchemi i kupilam baletki-są śliczne:tak::tak:dzięki Agatka za info jeszcze raz, potem byliśmy w Bombaju na kolacyjce...i bylo bardzo milutko;-);-)
Ilaria zdroweczka dla ciebie:-)
Beti te serca booskie, ty to zawsze coś fajnego wynajdziesz:happy::happy::happy:
a w tygodniu mozna się task po prostu zapisać i isc??? czy też są klopoty?
 
coś sloneczko przebija przez chmurki;-);-);-);-)
a moja dzieciarnia zostaje u dziadka i mamas do wieczora;-);-)
a jak tam wasze 3-bity cooo????zjedzone???
 
Hejka:-)
I jak tam plany na sobote? W końcu nie sypie śnieg, jakies sloneczko widze i dziś koniecznie musimy spacerek zaliczyć.
Aguniu to jeszcze ja zycze wszystkiego naj:-)
Anitaa u okulisty w porzadku, ale jeszcze 2 wizyty przed nami. Czy ty tez tak duzo chodzilas po lekarz z maluszkiem? Nawet nie wiem - czy 37 tydzień to tez wczesniaczek?:sorry2:Ile twoj synek wazyl przy urodzeniu?
Mrowa no troche mi zeszlo z tymi starankami, ale sie udalo. Troche sie wylezalam w szpitalu i nie tylko.
Ide sprzatac
Milej soboty:tak:
 
No moja tez silna jest, ale ponoć przy wczesniakach trzeba wszystko sprawdzac. Moje dziecko na swiat wybieralo sie juz od 27 tygodnia, wiec mialam podawane zastrzyki na rozwoj plucek. Tosia po urodzeniu sama oddychala, ssala ,tylko cieploty ciala nie utrzymywala. Wystarczyl jednak 12 godzinny pobyt w inkubatorze i bylo ok. A mozna wiedziec czemu rozwiazywalas ciążę? U mnie wszytko wskazywalo ze szybko urodze naturalnie, a tu malej tetno zaniklo i cesarke mi robili.
 
No faktycznie nie bylo na co czekac, synuś mial jak najbardziej prawidlowa wage:tak:
Najgorzej z tego wszystkiego to tylko wspominam cesarke, a wlasciwie komplikacje pocesarkowe. Spedzilysmy z Tosią w sumie 2 tygodnie w szpitalu. Decydujac sie na kolejnego malucha chcialabym urodzic naturalnie, ale szanse sa w sumie nie wielkie. Nie mniej bede probowac.
 
reklama
Witam :-) U nas piżama party trwa :-D:-D:-D Karola bawi sie z tatusiem w urodziny ;-)

a w tygodniu mozna się task po prostu zapisać i isc??? czy też są klopoty?
Trzeba dzwonić i pytać, ja dzwoniłam we wtorek chyba to miejsca były tylko na piątek na 20tą.
Super że Wam się dzień rocznicowy udał :-)

Elza
współczuję komplikacji pocesarkowych :blink:Ja cc wspominam bardzo dobrze i smiem twierdzić że mnie nic nie bolało ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry