reklama

Tarnów

ja karmiłam kilkarotnie w miejcu publicznym w Tarnowie i nigdy nikt nie zwrócił mi uwagi - robiłam to dyskretnie - zawsze miałam zarzucona pieluszkę i starałam się w jakimś ustronnym miejscu - zawsze pytałam gdzie mogę. W resteuracji jak zapytałam to zaprowadzili mnie do wolnego pomieszczenia, a w reserved karmiłam w przymierzalni - siadłam sobie na krzesełku i nakarmiłam nigdy nie miałam żadnego komentarza
 
reklama
Oj ANita babka faktycznie przegiela. Ja mówiłam o dyskretnym karmieniu a mi uwagę zwróciła właśnie kobieta tylko taka pewnie kolo 60. Jeśli chodzi o ulewanie to zauważyłam że Dominik w dzień tak długo je aż zacznie mu się ulewać. Wtedy jest najedzony i idzie spać. Preparatów żadnych nie chce mu dawać sama. W wielkim tygodniu pójdę z chłopcami do przychodni to zobaczę co mi lekarka powie.
 
Zapytaj o ten nutrition bo to nie zwieksza kalorycznosci pokarmu i moze byc stosowany od poczatku zycia dzidziusia. Ja żałowałam ze tak pozno powiedzialam o tym lekarzowi..bo jak zaczelam stosowac nutrition to pyk i koniec ulewania i przede wszystkim bezdechów..

U nas na szczęście bezdechów nie ma ale domyślam się co przeszłaś. Ja jak DOminik nie odzywa się dłuższy czas to idę sprawdzic czy on oddycha.
 
Mój mały mądrala stanął sobie przy oknie w kuchni i jak zwykle podziwiał przejeżdżające pojazdy (mam dobrze bo z okna widać międzynarodówkę na Ukrainę). W pewnym momencie usłyszałam "auto gdzie jedziesz?" :) oczywiście po Matusiowemu ale da się go już zrozumieć.
 
Hejka!!

Anitka ja też dawałam Nutruition bo mi się Wojtek okropnie krztusił przy karmieniu:baffled::baffled::baffled::baffled:a potem kleik ryżowy i kukurydziany:laugh2::laugh2::laugh2:
Agatka super kanapeczki:tak::tak:dzięki:-D
Ja dziewczyny wole jutro to parkowe:eek::eek:byłby ktos chetny na jutro na 11.00????
 
AGunia ja jestem chętna na parkowe tylko że jutro o 11. to my będziemy się dopiero zbierać do wyjazdu. Ale następnym razem, a mam nadzieję że to będzie niedługo bo w końcu robi się cieplutko, mam nadzieję spotkać się z Wami.
 
reklama
Ja póki co cieszę się umiarkowanie. Nie wiem w końcu co mnie tak czeka i muszę sobie wszystko rozplanować. Tutaj nie ma problemu bo wszystkie pomieszczenia są na jednym poziomie a tam jednak muszę schodzić na dół. A co jeśli Dominik zacznie płakać gdy ja będę kąpała Matusia na dole? Mam nadzieję że jakoś się to rozwiąże.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry